Dania przerzuci część żołnierzy z Iraku do Kuwejtu. Szwedzkie wojsko zostaje

Świat


Dania czasowo, ze względów bezpieczeństwa, przerzuci do Kuwejtu część swojego 141-osobowego personelu wojskowego stacjonującego w bazie Ain al Asad i w Bagdadzie - zapowiedziała w środę premier Mette Frederiksen. Z kolei minister obrony Szwecji Peter Hultqvist poinformował, że 70 szwedzkich żołnierzy pozostanie w Iraku.

* Dwie irackie bazy z amerykańskimi żołnierzami - Al Asad oraz lotnisko wojskowe w Irbilu - zostały w nocy z wtorku na środę polskiego czasu ostrzelane pociskami, które wystrzelono z terytorium Iranu.

* Polskie Ministerstwo Obrony Narodowej podało, że nie ucierpieli polscy żołnierze stacjonujący w obu zaatakowanych bazach.

* Za atak wziął odpowiedzialność irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej.

* Jak podała półoficjalna irańska agencja Fars, atakując amerykańskie bazy na terenie Iraku Iran użył swych najnowszych rakiet balistycznych Fateh-313 (Zdobywca-313), w kierunku bazy Al Asad wystrzeliwując ich 10.

* Prezydent Donald Trump poinformował, że nie zginął w nich żaden Amerykanin i żaden Irakijczyk, a straty materialne były niewielkie; irańskie media państwowe pisały w środę o 80 zabitych Amerykanach.

ATAK NA GENERAŁA SULEJMANIEGO. CZYTAJ WIĘCEJ >

Duńska premier Mette Frederiksen powiedziała na konferencji prasowej, że duńskie siły będą "kontynuować" swoją misję i "dalej działać przeciwko tak zwanemu Państwu Islamskiemu" w Iraku, pozostawiając na miejscu 30-40 wojskowych. Dodała, że wycofanie części żołnierzy do Kuwejtu ma charakter czasowy.

W bazie lotniczej Ain al-Asad 133 duńskich wojskowych szkoli i doradza irackim siłom zbrojnym. Baza ta stała się w środę rano celem irańskiego ataku lotniczego. Nikt z duńskich żołnierzy nie ucierpiał.

Ośmiu duńskich żołnierzy przebywa w Bagdadzie w ramach misji NATO. Zostali oni już odesłani do Kuwejtu.

"Szwedzkie wojsko pozostanie w Iraku mimo niepewnej sytuacji"

Minister obrony Szwecji Peter Hultqvist oświadczył w środę, że 70 szwedzkich żołnierzy pozostanie w Iraku, mimo niepewnej sytuacji. Nadmienił, że w razie potrzeby istnieje plan ewakuacji.

- Istnieją alternatywy przygotowywane na różne sytuacje. W tej chwili czekamy na decyzję irackiego rządu w sprawie mandatu, jaki realizujemy na jego zaproszenie - powiedział minister obrony Szwecji Peter Hultqvist.

Według Hultqvista "należy mówić o przegrupowaniu żołnierzy innych krajów, a nie o ich wycofywaniu się z Iraku". - Jeśli zaczniemy się wycofywać, to wzmocnimy pozycję tak zwanego Państwa Islamskiego (IS). Oceniamy, że walka z IS musi odbywać się na różne sposoby - ocenił szwedzki minister obrony.

Baza wojskowa At-Tadżi, w której przebywają szwedzcy żołnierze, została w nocy z wtorku na środę ostrzelana pociskami, prawdopodobnie pochodzącymi z terytorium Iraku. Nie jest jasne, kto stał za atakiem. Według szwedzkiego wojska doszło do "niewielkiego ostrzału", w wyniku którego nikt nie ucierpiał.

Autor: asty/adso / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikimedia (CC BY SA 2.0)/Lance Cpl. Bryan Nygaard, U.S. Marine Corps