Szyicki duchowny apeluje o zapewnienie ochrony Kurdom


Wielki ajatollah Ali al-Sistani, najwyższy rangą szyicki duchowny w Iraku, wezwał w piątek do zapewnienia ochrony Kurdom na północy kraju. Zareagował w ten sposób na doniesienia o wypędzeniach i niszczeniu kurdyjskich domów na ziemiach zajętych przez siły irackie.

Al-Sistani wystosował swój apel, przekazany przez jednego z jego przedstawicieli, w czasie, kiedy z obszarów, z których wycofała się kurdyjska Peszmerga, w tym z Kirkuku, Tuz Chormato i Chanakin, nadchodzą informacje o prześladowaniach ludności kurdyjskiej.

Według przedstawicieli władz kurdyjskich kilkadziesiąt tysięcy Kurdów uciekło z Kirkuku i Tuz Chormato do dwóch głównych miast Regionu Kurdystanu: As-Sulajmanijji i Irbilu.

Irakijczycy przejmują kontrolę

ONZ wyraziła w czwartek zaniepokojenie doniesieniami o wypędzeniach Kurdów, niszczeniu ich domów i miejsc pracy, głównie w Tuz Chormato.

W piątek siły irackie przejęły kontrolę nad ostatnim okręgiem w zasobnej w ropę naftową prowincji Kirkuk, po trzygodzinnych walkach z Peszmergą. Nie ma informacji o ofiarach tych walk w mieście Altun Kupri (kurdyjska nazwa Perde), 35 kilometrów na północny wschód od Kirkuku, na drodze między tym miastem a stolicą Regionu Kurdystanu, Irbilem.

Kurdowie godzą się na dialog

W czwartek Kurdyjski Rząd Regionalny (KRG) postanowił pozytywnie odnieść się do wezwania irackiego premiera Hajdara al-Abadiego o dialog między regionalnymi władzami kurdyjskimi i federalnymi władzami irackimi w oparciu o konstytucję Iraku. Dzień wcześniej premier al-Abadi wydał rozkaz wycofania z przejętych od Kurdów terenów, w tym z Kirkuku i Chanakin, wszelkich oddziałów poza siłami antyterrorystycznymi i policją federalną. Chodziło w szczególności o szyickie milicje znane jako Oddziały Mobilizacji Ludowej (PMF).

Do starć między siłami kurdyjskimi a armią iracką doszło też w poniedziałek. Ostatecznie siły irackie, w tym PMF, zajęły Kirkuk oraz inne tak zwane terytoria sporne, czyli tereny w dużej mierze zamieszkane przez ludność kurdyjską, które jednak nie są częścią Regionu Kurdystanu, a zostały zajęte przez Peszmergę po czerwcu 2014 roku. Operacja sił irackich związana była z kurdyjskim referendum z 25 września, w którym większość opowiedziała się za niepodległością regionu.

Autor: mm//kg / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: