Kobieta z podejrzeniem hantawirusa. Miała kontakt ze zmarłą

Samolot ewakuacji medycznej wylądował na lotnisku Schiphol z pacjentem prawdopodobnie zakażonym hantawirusem
Nie żyje trzech pasażerów statku wycieczkowego. Potwierdzono jeden przypadek hantawirusa
Źródło: MarineTraffic
Holenderka została przyjęta do szpitala w Amsterdamie z powodu podejrzenia zakażenia hantawirusem - przekazało ministerstwo zdrowia w Holandii. Według mediów miała kontakt z osobą, która zmarła na skutek zakażenia. Do szpitali trafiają też pierwsi pacjenci ewakuowani ze statku - donoszą media.

Pierwsi pacjenci ewakuowani ze statku transportem medycznym wylądowali w środę wieczorem na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. Jak podaje serwis DutchNews, jeden z pasażerów został natychmiast przewieziony do szpitala w Lejdzie, a drugi do szpitala uniwersyteckiego w Düsseldorfie.

Samolot ewakuacji medycznej wylądował na lotnisku Schiphol z pacjentem prawdopodobnie zakażonym hantawirusem
Samolot ewakuacji medycznej wylądował na lotnisku Schiphol z pacjentem prawdopodobnie zakażonym hantawirusem
Źródło: Michel Van Bergen/EPA/PAP

Hiszpańskie ministerstwo zdrowia poinformowało, że wśród trzech ewakuowanych osób był lekarz, który pracował na statku.

Kobieta w szpitalu z podejrzeniem hantawirusa

Jak przekazało holenderskie ministerstwo zdrowia, do szpitala w Amsterdamie trafiła z kolei Holenderka z podejrzeniem zakażenia. Holenderska stacja telewizyjna RTL podała, że kobieta jest stewardessą w holenderskich liniach lotniczych KLM i miała kontakt z pasażerką, która zmarła na skutek zakażenia hantawirusem.

Portal RTL Nieuws przekazał, że hospitalizowana kobieta "ma łagodne objawy i przebywa w izolatce w klinice Uniwersytetu Medycznego w Amsterdamie, gdzie przechodzi badania". Wiadomość o zgłoszeniu się osoby z objawami hantawirusa potwierdziło holenderskie ministerstwo zdrowia.

Według RTL Nieuws późnym wieczorem 25 kwietnia na pokład samolotu linii KLM lecącego z Johannesburga w RPA do Amsterdamu weszła 69-letnia obywatelka Holandii zakażona patogenem. Załoga uznała jednak, że ze względu na stan zdrowia nie może lecieć i wyprowadzono ją z pokładu. Dzień później kobieta zmarła.

Wcześniej kobieta uczestniczyła w rejsie wycieczkowcem MV Hodius, ale z powodu złego samopoczucia zeszła na ląd na wyspie Św. Heleny, skąd poleciała do Johannesburga. Mąż kobiety zmarł na pokładzie statku 11 kwietnia, z powodu kłopotów z oddychaniem, prawdopodobnie wywołanych przez ten sam wirus.

Hantawirus na statku wycieczkowym

Hantawirusa wykryto na pokładzie luksusowego holenderskiego statku MV Hondius, który około trzech tygodni temu wypłynął z Ushuai w południowej Argentynie ze 150 osobami na pokładzie.

Troje pasażerów statku zmarło, a jeden - w stanie krytycznym - jest leczony w Republice Południowej Afryki. Zmarli to holenderskie małżeństwo oraz osoba z niemieckim obywatelstwem. Pozostałe chore osoby mają łagodne objawy.

Hantawirusy są niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi. Przenoszą się zazwyczaj przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Mogą wywoływać ciężkie choroby układu oddechowego.

OGLĄDAJ: Historia, która wciąż boli. "Ołowiane dzieci" nadal żyją z piętnem
epidemia

Historia, która wciąż boli. "Ołowiane dzieci" nadal żyją z piętnem

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: