Kryzys migracyjny w Ceucie. MSZ Maroka: ostrzegaliśmy Hiszpanię

epa13147005
Ceuta. Czerwony Krzyż rozdaje pomoc migrantom
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/REDUAN
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Resort spraw zagranicznych Maroka oświadczył, że tamtejszy rząd ostrzegał Hiszpanię przed możliwością masowego wdarcia się migrantów do Ceuty. Stanowisko to zbiegło się z apelem szefowej resortu obrony Hiszpanii, która zaapelowała o przeprowadzenie przez Maroko rzetelnego śledztwa w sprawie.

Marokańskie źródła dyplomatyczne, cytowane przez hiszpańskie agencje Europa Press i EFE, poinformowały, że kilka dni przed wtargnięciem migrantów do hiszpańskiej eksklawy Rabat ostrzegł rząd Pedro Sancheza o wysokim ryzyku przedostania się do Ceuty tysięcy osób po wyroku Sądu Najwyższego Hiszpanii.

8 lipca hiszpański Sąd Najwyższy orzekł o zakazie stosowania natychmiastowych wydaleń przez władze Hiszpanii wobec migrantów z Afryki napływających drogą morską do hiszpańskich eksklaw w Afryce Północnej: Ceuty i Melilli.

Marokańskie MSZ, podkreślając "bliską współpracę ze stroną hiszpańską", wyraziło też rozczarowanie dyskursem niektórych polityków z Hiszpanii i innych państw Unii Europejskiej obwiniających Rabat o doprowadzenie do kryzysu migracyjnego w Ceucie.

Marokańskie służby w okolicy ogrodzenia w Ceucie
Marokańskie służby w okolicy ogrodzenia w Ceucie
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/REDUAN

Hiszpania wszczęła dochodzenie w sprawie kryzysu migracyjnego

Stanowisko marokańskiej dyplomacji zbiegło się z apelem szefowej resortu obrony Hiszpanii Margarity Robles, która w poniedziałek wieczorem wezwała rząd Maroka do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa, które "do samego końca wyjaśni przyczyny" kryzysu migracyjnego w Ceucie.

Robles stwierdziła, że odpowiedzialność za śmierć osób podczas podjętej przez nich 30 i 31 lipca próby przedostania się z Maroka do Ceuty ponoszą "ci, którzy za pośrednictwem mafii oszukują ludzi".

Tymczasem jak przekazała we wtorek wydawana w hiszpańskim mieście autonomicznym gazeta "El Faro de Ceuta", w poniedziałek ułożona została w pobliżu brzegów tej eksklawy nadmuchiwana bariera o długości 500 metrów. Jest ona zanurzona do głębokości jednego metra i utrzymuje się 30-70 centymetrów nad powierzchnią wody.

Konstrukcja chroniąca Ceutę przed kolejnymi próbami przekraczania granicy drogą morską, jak sprecyzowała gazeta, stanowi przedłużenie falochronu.

W czwartek i piątek około 60 tysięcy przybyszów wdarło się od strony Maroka, głównie drogą morską, do Ceuty. Zdecydowana większość z nich wróciła już do Maroka. Władze Hiszpanii szacują, że podczas masowej przeprawy do Ceuty zginęło co najmniej 88 osób, głównie wskutek utonięcia.

Źródło: PAP
Czytaj także: