Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) opublikowało w środę ocenę zagrożenia dla Europy. Znalazły się w niej zalecenia dla pasażerów i załogi na pokładzie statku wycieczkowego, na którym doszło do zakażenia hantawirusem. Zwrócono uwagę, że wciąż istnieje wiele niewiadomych związanych z zakażeniami na wycieczkowcu - podało ECDC.
Unijna agencja opublikowała wskazówki dotyczące postępowania z pasażerami po przybyciu do punktu wjazdu do UE. ECDC skierowało też na pokład statku swojego eksperta.
- Biorąc pod uwagę, że dostępne obecnie informacje epidemiologiczne są ograniczone, a także ze względu na długi okres inkubacji wirusa oraz potencjalne ryzyko przenoszenia hantawirusa z człowieka na człowieka, należy rozważyć podjęcie środków ostrożności, w tym ewakuację medyczną pasażerów i załogi - podkreśliła agencja.
Sprawdzają możliwe źródła zakażeń hantawirusa na wycieczkowcu
Argentyńskie służby epidemiologiczne poszukują możliwych źródeł zakażeń hantawirusem na wycieczkowcu MV Hondius, który wypłynął z Ushuai na południu kraju. Ekipy specjalistów przeprowadzą badania tamtejszych gryzoni - ogłosiło w środę ministerstwo zdrowia Argentyny.
Resort podkreślił, że współpracuje z innymi państwami w sprawie wycieczkowca, wysyłając zestawy diagnostyczne i inne materiały. W komunikacie podkreślono, że na Ziemi Ognistej nie odnotowano przypadków hantawirusa od 1996 roku, gdy wprowadzono system obowiązkowego ich zgłaszania. Dziennik "Clarin" podał, że według jednej z hipotez Holendrzy mogli zakazić się hantawirusem podczas obserwacji ptaków w Ushuai przed wejściem na wycieczkowiec.
Amerykanie reagują na wykrycie hantawirusa
Departament Stanu USA prowadzi z kolei akcję, "obejmującą bezpośredni kontakt z pasażerami, koordynację dyplomatyczną oraz współpracę z krajowymi i międzynarodowymi organami ochrony zdrowia" - poinformowały Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Ryzyko dla społeczeństwa amerykańskiego jest obecnie wyjątkowo niskie - dodało CDC. Mieszkańcy co najmniej trzech stanów USA byli monitorowani pod kątem potencjalnych zakażeń hantawirusem, chociaż żaden z nich nie wykazywał objawów choroby - poinformował "New York Times". Georgia monitoruje stan dwóch osób, a Kalifornia nieujawnioną liczbę mieszkańców - poinformowała gazeta.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wycieczkowiec z groźnym wirusem płynie w stronę portu docelowego. Mimo sprzeciwu władz
Departament Zdrowia Publicznego stanu Georgia, w oświadczeniu dla agencji Reutera poinformował, że monitoruje dwóch mieszkańców, którzy wrócili do domów po zejściu ze statku wycieczkowego. Obie osoby są obecnie w dobrym stanie zdrowia, nie wykazują objawów infekcji i stosują się do aktualnych zaleceń CDC - dodano. Departament Zdrowia Arizony poinformował w oddzielnym oświadczeniu, że monitoruje stan jednego z mieszkańców, który był pasażerem i że nie wykazuje on objawów.
Hantawirus na wycieczkowcu, nie żyją trzy osoby
Hantawirusa wykryto na pokładzie luksusowego holenderskiego statku MV Hondius, który około trzech tygodni temu wypłynął z Ushuai w południowej Argentynie ze 150 osobami na pokładzie.
Troje pasażerów statku zmarło, a jeden w stanie krytycznym jest leczony w Republice Południowej Afryki. Zmarli to holenderskie małżeństwo oraz osoba z niemieckim obywatelstwem. Pozostałe chore osoby mają łagodne objawy.
W ocenie Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób ryzyko powszechnego rozprzestrzeniania się wirusa w Europie pozostaje nadal bardzo niskie. Tak prawdopodobnie pozostanie ze względu na to, że zakażenie hantawirusem wymaga bliskiego i długotrwałego kontaktu z osobą zakażoną, a także z uwagi na działania podjęte zarówno na pokładzie statku, jak i podczas schodzenia na ląd.
ECDC zaleca jednak dużą ostrożność, ponieważ nadal badane jest, gdzie i w jaki sposób doszło do zakażenia wirusem oraz jaki był zakres narażenia pasażerów i załogi.
Jedyny taki hantawirus
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podała wcześniej, że na wycieczkowcu doszło do zakażenia Hantawirusem Andes. Według ECDC Hantawirus Andes, występujący w niektórych częściach Ameryki Południowej, może powodować zespół płucny hantawirusowy - ciężką chorobę charakteryzującą się gorączką i objawami ogólnymi, po których następuje nagła duszność i wstrząs.
Hantawirus Andes jest jedynym znanym hantawirusem, który może przenosić się z człowieka na człowieka.
Hantawirusy mogą przenosić się ze zwierząt na ludzi najczęściej poprzez wdychanie pyłu lub drobnych cząsteczek z moczu, odchodów lub śliny zakażonych gryzoni, szczególnie w zamkniętych lub słabo wentylowanych pomieszczeniach.
Źródło: PAP, Reuters
Źródło zdjęcia głównego: ELTON MONTEIRO/PAP/EPA