Świat

"Handlarz śmiercią" skazany na ćwierć wieku za kratkami

Świat

Aktualizacja:

Amerykański sąd skazał najsłynniejszego nielegalnego handlarza bronią. Wiktor But zwany "Handlarzem śmiercią" za próbę zaopatrzenia kolumbijskiej partyzantki w nowe uzbrojenia otrzymał karę 25 lat więzienia. Ma też zapłacić 15 milionów dolarów grzywny. Obrona byłego rosyjskiego wojskowego przez cały czas trwania procesu twierdziła, że jest on niewinny i padł ofiarą machinacji władz USA.

Sprawę Buta prowadził sąd na Manhattanie. 45-letni Rosjanin został uznany winnym zarzucanych mu czynów spiskowania w celu zabicia obywateli USA, nielegalnego handlu rakietami przeciwlotniczymi i dostarczania uzbrojenia organizacjom terrorystycznym już w listopadzie. Ustalenie kary i ostatecznego wyroku sądu zajęło kolejne miesiące.

Koniec kariery

Prokuratura zażądała kary dożywotniego więzienia, najwyższej możliwej, aby "odstraszyć" innych, którzy mogliby chcieć pójść w jego ślady. Zgodnie z prawem minimalny wymiar kary mógł wynieść 25 lat odosobnienia. "But określa się jako zwykłego biznesmena, ale był biznesmenem najbardziej niebezpiecznego rodzaju" - napisali w wniosku o dożywocie prokuratorzy.

Rosjanin od początku trwania procesu twierdził, że jest niewinny a wszystkie stawiane mu zarzuty są bezpodstawne. Jego obrońcy mówili, iż to amerykańskie władze "wrobiły" biznesmena prowadzącego legalne interesy i zbudowały oskarżenie na nagranych rozmowach, które zostały nadinterpretowane. - Mój klient padł ofiarą wyjątkowo odrzucającego spisku rządowego - stwierdził jeden z prawników Buta.

Obrońcy Rosjanina domagali się jego całkowitego oczyszczenia z zarzutów i uniewinnienia.

Najsłynniejszy z handlarzy bronią

Uwolnienie Buta wydawało się jednak od początku mało prawdopodobne. Przez wiele lat 44-letni były oficer radzieckiego lotnictwa wojskowego był uznawany przez ONZ i władze krajów zachodnich za najpotężniejszego nielegalnego handlarza bronią na świecie. Według raportu ONZ z 2001 r., "dostarczał sprzęt wojskowy do wszystkich stref konfliktów zbrojnych w Afryce". Jego operacje miały się rozciągać na cały świat.

Z starych radzieckich samolotów transportowych stworzył własną lotniczą linię transportową. Głównym źródłem "towaru" były dla Rosjanina kraje byłego ZSRR, gdzie po rozpadzie imperium pozostały wielkie składy nikomu niepotrzebnego uzbrojenia. Na kanwie historii Buta powstała książka "Handlarz śmiercią", oraz film "Pan życia i śmierci", w którym główną rolę zagrał Nicolas Cage.

But został aresztowany w 2008 roku w Bangkoku, w wyniku prowokacji wywiadu USA. Amerykańscy agenci podający się za przedstawicieli kolumbijskiej partyzantki FARC udali, że są zainteresowani zakupem znacznej ilości nowoczesnej broni od Buta. Ten miał zobowiązać się do dostaw, co Amerykanie skrzętnie nagrali. Po zgromadzeniu dowodów Rosjanin został aresztowany.

Przez dwa lata trwała dyplomatyczna wojna o ekstradycję Buta. Rosja naciskała na Tajlandię, aby nie wydawała handlarza do USA. Ostatecznie bardziej przekonujący okazał się Waszyngton. W 2010 roku doszło do ekstradycji.

Źródło: Reuters