Rosja: wiemy kto stoi za eksplozją na pokładzie airbusa

TVN24

kremlin.ru/TVN24 BiSFSB twierdzi, że katastrofę spowodował wybuch. Wypowiedź szefa FSB z 11 listopada

Aleksander Bortnikow, szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa, oświadczył w czwartek, że rosyjskie służby zidentyfikowały grupy stojące za eksplozją na pokładzie rosyjskiego airbusa. W katastrofie rosyjskiego samolotu, która miała miejsce w 31 października tego roku zginęły 224.

Oświadczenie Borrnikowa podała jedna z rosyjskich lokalnych agencji informacyjnych. Szef FSB nie podał jednak innych informacji na temat śledztwa. Rosja i Zachód oceniały, że katastrofa samolotu Airbus A321 linii lotniczych Metrojet, w której zginęły 224 osoby, była najpewniej spowodowana wybuchem bomby. Niedługo po rozbiciu się maszyny do zamachu na nią przyznało się tzw. Państwo Islamskie (IS).

Egipt: nie ma dowodów na zamach

Innego zdania jest Egipskie ministerstwo lotnictwa cywilnego, które we wstępnym raporcie - opublikowanym 14 grudnia - zaznaczyło, że nie ma dowodów na poparcie tej tezy. Nie znaleziono także żadnych dowodów na działania o charakterze kryminalnym. - Techniczny komitet śledczy do tej pory nie odkrył nic, co wskazywałoby na nielegalną interwencję (w samolocie) lub na działania o charakterze terrorystycznym - napisano w oświadczeniu. 31 października lecący z Szarm el-Szejk w Egipcie do Petersburga A321 rosyjskich linii czarterowych Metrojet rozbił się na półwyspie Synaj w 24 minuty po starcie. Nie ocalał nikt z 224 pasażerów i członków załogi. Przyczyny katastrofy nie są na razie oficjalnie wyjaśnione, chociaż eksperci z krajów takich jak Irlandia, Wielka Brytania i Holandia skłaniają się do wersji, że na pokładzie samolotu mogło dojść do eksplozji ładunku wybuchowego umieszczonego w luku bagażowym jeszcze na lotnisku w Szarm el-Szejk.

FSB: przyczyną katastrofy airbusa na Synaju był zamach. Zatrzymani pracownicy lotniskakremlin.ru/TVN24 BiS
wideo 2/12

Autor: dln / Źródło: PAP, Reuters

Raporty: