"Wysokie ryzyko zamachów". Francja wzmacnia ochronę kościołów

TVN24 | Świat

Autor:
momo/adso
Źródło:
PAP
Korespondent Radia 357 o ataku napastnika w środkowej Francji TVN24
wideo 2/2
TVN24Korespondent Radia 357 o ataku napastnika w środkowej Francji

Francuski minister spraw wewnętrznych Gerald Darmanin zwrócił się w środę do prefektów policji o "znaczne wzmocnienie" ochrony miejsc kultu i urzędów w czwartek i piątek w czasie świąt Bożego Narodzenia z powodu zagrożenie terrorystycznego.

Gerald Darmanin poprosił prefektów o wzmocnienie bezpieczeństwa miejsc kultu w obliczu "wysokiego ryzyka zamachu" w okresie świątecznym – poinformował w środę dziennik "Le Figaro".

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE >>>

Minister apeluje, by "zidentyfikować najbardziej wrażliwe miejsca"

"Dziękujemy za zapewnienie maksymalnie widocznej mobilizacji naszych sił bezpieczeństwa w bezpośrednim sąsiedztwie kościołów i świątyń w tym okresie wysokiego ryzyka ataku" - napisał minister w piśmie wysłanym w środę. Niewykluczone, że wojsko zostanie zmobilizowane jako wzmocnienie policji i żandarmów.

Od czasu ataku dżihadysty, który zabił trzy osoby w bazylice Notre-Dame w Nicei pod koniec października, we Francji określa się stan zagrożenia terrorystycznego jako wysoki.

"Wymaga to szczególnej uwagi przed symbolicznymi miejscami gromadzącymi w tym okresie wielu ludzi" – napisał Darmanin. Minister zachęca prefektów, aby "zidentyfikowali najbardziej wrażliwe miejsca", zapoznali się z miejscami i godzinami ceremonii religijnych oraz ustalili środki ochronne, jakie należy zastosować, aby zapewnić bezpieczeństwo chrześcijanom.

Świąteczne luzowanie restrykcji

Na skutek decyzji Rady Stanu rząd zniósł limit 30 osób uczestniczących we mszach. W miejscach kultu w ławach można zajmować miejsca pojedynczo z odstępami, co drugi rząd musi pozostać wolny.

Niektóre parafie zdecydowały się zwiększyć liczbę mszy świętych lub przenieść część z nich do innych pomieszczeń, aby pomieścić wszystkich wiernych chcących uczestniczyć we mszach.

Autor:momo/adso

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock