TVN24 | Świat

"Kryzys jest poważny". Szef francuskiej dyplomacji po rozmowach z sekretarzem stanu

TVN24 | Świat

Autor:
ft\mtom
Źródło:
PAP

Szef francuskiej dyplomacji Jean-Yves Le Drian przekazał, że mimo rozmów z sekretarzem stanu USA Antonym Blinkenem kryzys dyplomatyczny między Francją a Stanami Zjednoczonymi pozostaje poważny i nierozwiązany. Przyczyną sporu między Waszyngtonem i Paryżem jest zerwanie przez Australię kontraktu na francuskie okręty podwodne i decyzja o zakupie amerykańskich jednostek. 

- Kryzys jest poważny, nie został rozwiązany tylko dlatego, że wznowiliśmy rozmowy, będzie trwał. By z niego wyjść, będziemy potrzebować czynów, nie słów - powiedział minister spraw zagranicznych Francji Jean-Yves Le Drian francuskim parlamentarzystom. Szef francuskiej dyplomacji spotkał się we wtorek ze swoim amerykańskim odpowiednikiem Antonym Blinkenem. Sekretarz stanu rozmawiał również we wtorek z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Le Drian dodał, że rozmowy obu stron powinny przynieść rezultaty przed końcem października i planowanym na ten czas spotkaniem Macrona z prezydentem USA Joe Bidenem. Według szefa francuskiej dyplomacji dialog ze stroną amerykańską skupia się na zaangażowaniu Francji i Unii Europejskiej w regionie Indo-Pacyfiku, wzmocnieniu możliwości obronnych Europy i wsparciu USA dla europejskich misji antyterrorystycznych w afrykańskim Sahelu.

Kryzys dyplomatyczny z okrętami podwodnymi w tle

W połowie września Australia, Wielka Brytania i USA zawarły pakt bezpieczeństwa AUKUS. W efekcie Canberra zerwała kontrakt na zakup 12 francuskich okrętów podwodnych z napędem konwencjonalnym o wartości 56 mld euro i ogłosiła program budowy atomowych okrętów podwodnych we współpracy z Londynem i Waszyngtonem. Francja odwołała do kraju swoich ambasadorów w Waszyngtonie i Canberrze.

Minister Le Drian ogłosił w środę, że francuski ambasador w Australii wróci do Canberry, by "na nowo zdefiniować warunki naszych przyszłych stosunków". O powrocie do Waszyngtonu ambasadora Francji w USA informowano pod koniec września.

Autor:ft\mtom

Źródło: PAP