Zbadali hantawirusa wykrytego u kobiety ze statku. Jest komunikat resortu

Na pokładzie statku MV Hondius wykryto liczne przypadki zakażenia hantawirusem
Ewakuacja pasażerów ze statku, na którym wykryto zakażenie hantawirusem. Relacja Artura Molędy
Źródło zdj. gł.: RAMON DE LA ROCHA/PAP/EPA
Ministra zdrowia Francji Stephanie Rist poinformowała, że naukowcy przeanalizowali szczep hantawirusa wykryty u francuskiej pasażerki wycieczkowca MV Hondius. Stało się tak na wniosek władz, które chciały sprawdzić, czy nie mają do czynienia z nową wersją tego wirusa.

W Instytucie Pasteura dokonano pełnego sekwencjonowania szczepu hantawirusa wykrytego u francuskiej pacjentki, która podróżowała statkiem MV Hondius. "Analizowany wirus odpowiada szczepom już znanym i monitorowanym w Ameryce Południowej. Na obecnym etapie nie ma dowodów sugerujących pojawienie się wariantu, który mógłby być bardziej zaraźliwy lub groźny" - poinformowała szefowa francuskiego resortu zdrowia Stephanie Rist.

"Sekwencjonowanie pozwala nam lepiej zrozumieć wirusa i zapewnić ścisły monitoring stanu zdrowia" - wyjaśniła Rist. "Dane zostaną udostępnione międzynarodowej społeczności naukowej zgodnie z ustalonymi protokołami" - dodała.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Lekarze przeoczyli hantawirusa? "Guardian" wycofuje się z publikacji

Ministra nie poinformowała o stanie chorej ewakuowanej z MV Hondius. Według informacji z wtorku stan tej pacjentki był ciężki.

Ogółem do Francji ewakuowano pięcioro pasażerów wycieczkowca. Jedna z tych osób wykazała po ewakuacji wynik pozytywny i zachorowała. W czwartek ministra zdrowia informowała, że wyniki testów pozostałych ewakuowanych osób są negatywne.

Na pokładzie statku MV Hondius wykryto liczne przypadki zakażenia hantawirusem
Na pokładzie statku MV Hondius wykryto liczne przypadki zakażenia hantawirusem
Źródło zdjęcia: RAMON DE LA ROCHA/PAP/EPA

Wirus "nie wykazuje nowych cech"

Władze oczekiwały wyników tej analizy, by ustalić, czy nie chodzi o jakąś nową wersję hantawirusa, potencjalnie bardziej niebezpieczną.

Ze swej strony Instytut Pasteura przekazał, że "na tym etapie żaden element nie sugeruje pojawienia się szczególnego wariantu (wirusa) wykazującego nowe cechy". Ogółem znaleziono cechy bardzo zbliżone do szczepów wirusa już występujących w południowej części Ameryki Łacińskiej.

Jak ocenia agencja AFP, sugeruje to, że wirus, który pojawił się na MV Hondius nie jest zasadniczo odmienny od tych, które są już znane naukowcom.

Instytut Pasteura poinformował także, że podobieństwo między wirusem wykrytym u pacjentki we Francji a tym, jaki zidentyfikowano u innych pasażerów, wynosi 97 procent. Jest on również w 97 procent podobny do pewnych szczepów w Ameryce Łacińskiej. Różnica trzech procent - zdaniem naukowców - jest zbieżna z naturalnymi wariantami wirusa krążącego od dłuższego czasu.

Źródło: TVN24, PAP
Czytaj także: