FBI: Zamachowcy chodzili na strzelnicę. Od dawna mieli radykalne poglądy

Świat

Aktualizacja:

Małżeństwo, które w San Bernardino w Kaliforni zastrzeliło 14 osób, od dłuższego czasu było zradykalizowane i od dłuższego czasu przygotowowywało się do przeprowadania zamachu - podało Federalne Biuro Śledcze (FBI). Tym samym obalona została teoria, że to urodzona w Arabii Saudyjskiej kobieta nakłoniła swojego męża do ataku terrorystycznego.

29-letnia Tashfeen Malik i jej mąż 28-letni Syed Rizwan Farook zastrzelili 14 osób i ranili 21 w ośrodku pomocy niepełnosprawnym w San Bernardino (Kalifornia, USA). Oboje zostali potem zabici w policyjnej obławie.

Amerykańscy śledczy są coraz bardziej przekonani, że sprawcy masakry w kalifornijskim mieście San Bernardino mogli planować więcej ataków. Wskazuje na to ilość broni, jaką posiadali.

Zradykalizowani, uczyli się strzelać

FBI oświadczyło, że Malik na krótko przed atakiem zadeklarowała na Facebooku przynależność do tzw. Państwa Islamskiego. - W czasie postępu śledztwa ustaliliśmy i wierzymy, że oboje byli zradykalizowani i stało się to już jakiś czas temu - powiedział David Bowdich, asystent dyrektora FBI w Los Angeles.

Dodał także, że FBI ma dowody na to, że w ostatnim czasie para szczegółowo planowała atak w San Bernardino. W ostatnim czasie mieli doskonalić umiejętności strzeleckie na różnych strzelnicach w okolicach Los Angeles. FBI zabezpieczyło już monitoring ze strzelnicy w San Bernardino, gdzie strzelało małżeństwo. Nie wiadomo jednak, czy pojawiali się tutaj często, czy była to pojedyncza wizyta.

Śledczy dowiedzieli się także, że Farook miał radykalne poglądy od kilku lat, zanim poznał w sieci Tashfeen Malik i ożenił się z nią w Arabii Saudyjskiej.

FBI podało też, że na razie nie ma dowodów na to, że w planowanie ataku zaangażowane były osoby spoza USA. - Chcę tutaj jasności. Nie mamy na razie żadnych dowodów na wątki spoza kontynentalnych Stanów Zjednoczonych - oświadczył Bowdich. - Może kiedyś je znajdziemy, może nie. Nie wiemy. Ale teraz przyglądamy się wyłącznie tym dwóm osobom - dodał.

Tashfeen Malik i Syed Rizwan na lotnisku w Chicago w 2014 rokuU.S. Customs and Border Protection

Studia w Pakistanie i kurs islamu

FBI ustaliło także, że Malik studiowała farmację w Multanie w Pakistanie, a po studiach przez półtora roku pogłębiała wiedzę na temat Koranu w konserwatywnej szkole religijnej w centrum Al Huda. Kursu jednak nie ukończyła, bo - jak powiedziała w szkole - miała wyjść za mąż. Było to w maju 2014 roku.

Kilka miesięcy później zdobyła wizę "narzeczeńską" K-1, która umożliwiła jej przeniesienie się do Stanów Zjednoczonych.

Centrum Al Huda uczy konserwatywnego islamu, ale - jak pisze "New York Times" - nigdy nie było łączone z radykalizmem islamskim. - Cokolwiek Tashfeen Malik zrobiła, było to jej indywidualne działanie - powiedziała rzeczniczka centrum Farrukh Chaudhry. - Nie mamy z tym nic wspólnego - dodał.

Arsenał broni w domu

FBI próbuje teraz ustalić, jak Malik i Farook nasiąkli ideologią dżihadu. - Próbujemy odpowiedzieć na pytanie, jak to się stało, przez kogo i dlaczego - powiedział Bowdich. Dodał, że w domu małżeństwa znaleziono 19 typów materiałów, które mogły posłużyć do wykonania bomby. W mieszkaniu zabezpieczono także broń palną.

Tylko trzy sztuki broni zostały legalnie kupione przez małżeństwo. Resztę nabył były sąsiad małżeństwa z Riverside Enrique Marquez. Śledczy starają się ustalić, jak małżeństwo weszło w posiadanie broni.

Dom Marqueza został dwukrotnie przeszukany, ale FBI odmawia komentarza na temat tego, czy mężczyźnie postawiono jakieś zarzuty.

Autor: pk\mtom / Źródło: New York Times

Źródło zdjęcia głównego: U.S. Customs and Border Protection

Tagi:
Raporty: