"Fakty" TVN: Rosja wyrzuciła polskich dyplomatów. "Adekwatne kroki odwetowe"

Świat

tvn24Czterech pracowników ambasady RP w Moskwie musiało opuścić Rosję najpóźniej w niedzielę

Rosja wydaliła czterech polskich dyplomatów - dowiedział się korespondent "Faktów" TVN w Moskwie. Jak wynika z informacji zamieszczonej dziś na stronie internetowej MSZ Rosji, to odwet za wcześniejsze wydalenie z Polski czterech dyplomatów rosyjskich w związku z aferą szpiegowską.

Jak informuje Andrzej Zaucha, Rosjanie przekazali stronie polskiej notę w piątek po południu. Uznali czterech polskich dyplomatów za osoby niepożądane w Rosji i dali im 48 godzin na opuszczenie kraju. Oznacza to, że czwórka Polaków wyjechała z Rosji najpóźniej w niedzielę po południu.

Źródła dyplomatyczne powiedziały agencji Reuters, że chodzi o trzech pracowników attachatu wojskowego i jednego pracownika sekcji politycznej ambasady RP w Moskwie.

Schetyna: zamykamy sprawę

- Decyzja Rosji o wydaleniu polskich dyplomatów to symetryczna odpowiedź, zamykamy sprawę - tak krok Rosji skomentował szef polskiego MSZ Grzegorz Schetyna.

Nie podał szczegółów, kogo i ilu osób dotyczyły decyzje rosyjskie. Pytany, czy wydaleni polscy dyplomaci już opuścili Rosję, odparł, że "na razie jest tylko oficjalna informacja". Jeśli "będą następne kroki w tej sprawie, będziemy o nich informować" - powiedział Schetyna.

Schetyna o wydaleniu polskich dyplomatów z Rosjitvn24

Moskwa ujawnia

Dziś rano na stronie internetowej MSZ Rosji pojawiła się króciutka notka zatytułowana jako komentarz do pytania mediów o sprawę wydalenia z Polski dyplomatów rosyjskich. Oto jej pełna treść:

Pytanie: - Polskie media nie tak dawno informowały o wydaleniu z kraju na podstawie decyzji polskich władz rosyjskich dyplomatów jakoby za działalność niezgodną z ich statusem. Oficjalne władze w Warszawie to także de facto potwierdziły. Możecie skomentować, czy strona rosyjska planuje podjąć w związku z tym działania odwetowe?

Odpowiedź: - Tak, ku wielkiemu rozczarowaniu, polskie władze rzeczywiście podjęły taki nieprzyjazny i niczym nieuzasadniony krok. W związku z tym strona rosyjska podjęła adekwatne kroki odwetowe i szereg polskich dyplomatów już opuścił terytorium naszego kraju za działalność niezgodną z ich statusem.

MSZ Rosji ujawnił to, co dyskretnie zrobiła strona polska

Polska wydala Rosjan

Na ogół w takich wypadkach nie podaje się do publicznej wiadomości wzajemnych wydaleń dyplomatów prowadzących według państwa-gospodarza działalność szpiegowską. Rosja wyraźnie chciała nagłośnić tę sprawę.

O wydaleniu Rosjan pisały polskie media już w październiku - ale w trybie przypuszczającym. Oficjalnego potwierdzenia ze strony władz polskich nie było. Teraz jednak to Rosjanie, wydalając Polaków, przy okazji ujawniają, że Warszawa wyrzuciła czterech pracowników attachatu wojskowego w ambasadzie rosyjskiej - a więc najprawdopodobniej oficerów GRU. Miało to najprawdopodobniej związek z zatrzymaniami dwóch osób: prawnika i oficera Wojska Polskiego, podejrzanych o szpiegostwo.

Afera szpiegowska

15 października polskie służby zatrzymały oficera Wojska Polskiego oraz prawnika z podwójnym obywatelstwem Rosji i Polski. Potem postawiono im zarzuty szpiegostwa na rzecz obcego państwa. Wobec obu sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci trzech miesięcy aresztu.

Pod koniec października media donosiły, że do polskiego MSZ trafił wniosek ABW o wydalenie z Polski pewnej liczby rosyjskich dyplomatów w związku z prowadzoną przez nich działalnością nie odpowiadającą statusowi dyplomaty.

Autor: //gak / Źródło: "Fakty" TVN, tvn24.pl, PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Tagi:
Raporty: