Facebook pomoże ci oddać organy

TVN24

Aktualizacja:

Oddaj swoje organy do przeszczepu - teraz także na Facebooku. Umożliwia to nowa aplikacja, uruchomiona przez samego Marka Zuckerberga. W ten sposób chce on pomóc tysiącom osób czekających na transplantację.

Wszystko zaczęło się od jednego z użytkowników Facebooka, Michaela Shellinga, 50-letniego konsultanta z firmy zajmującej się grami wideo. Kilka miesięcy temu okazało się, że wymaga on przeszczepu nerki. Informację o tym postanowił zamieścić na swoim profilu na Facebooku, tak by dowiedzieli się o tym jego przyjaciele. Dodał, że jego grupa krwi to 0.

Odzew okazał się większy niż przypuszczał. Dzięki portalowi znalazł się dawca, który przechodzi teraz testy zgodności z Shellingiem.

Ta historia zainspirowała twórcę Facebooka, Marka Zuckerberga do uruchomienia dodatkowej aplikacji w profilu użytkowników. O jej utworzeniu Zuckerberg poinformował we wtorek w programie "Good Morning America" w telewizji ABC.

Jak tłumaczył, chodzi o to, by użytkownicy Facebooka, których jest blisko 900 milionów, zamieszczali informacje o tym, że zgadzają się być potencjalnymi dawcami. - Sądzimy, że ludzie naprawdę mogą pomóc upowszechnić zgodę na transplantację - powiedział. Przyznał, że dodatkowym bodźcem do utworzenia dodatkowej funkcji była historia Steve'a Jobsa, który także przeszedł przeszczep wątroby zanim zmarł na raka.

Zbyt mało dawców

Użytkownicy w USA i Wielkiej Brytanii mogą przez Facebook zarejestrować się jako dawcy organów w oficjalnych rejestrach prowadzonych przez państwo. Facebookowicze w innych krajach na razie mogą dodać taką informację do swojego profilu.

Na przeszczep nerki w USA czeka obecnie ponad 90 tysięcy osób, tymczasem według danych Centrum Pobierania i Przeszczepiania Organów w 2012 roku przeszczepiono tylko 28,5 tys. nerek. Większość pochodziła od zmarłych dawców.

Szacuje się, że codziennie z powodu braku organów umiera 18 osób. Według sondaży, 90 procent Amerykanów popiera oddawanie organów, ale tylko około jednej trzeciej faktycznie się na to godzi.

Źródło: Reuters