"Mamo, tak bardzo cię kocham! Umieram". Jeden SMS i pytania o tożsamość ofiar w ciężarówce

TVN24


W kwestii identyfikacji ofiar znalezionych w ciężarówce w angielskim hrabstwie Essex pojawiają się wątpliwości. Wietnamscy obrońcy praw człowieka dostali sygnały od 10 rodzin, które mówią, że straciły kontakt z bliskimi podróżującymi do Europy. Co najmniej jeden przypadek, w którym młoda kobieta napisała do matki przed śmiercią, że się dusi, wskazuje, że wśród 39 ofiar znaleźli się nie tylko Chińczycy.

Prowadząca śledztwo policja z hrabstwa Essex poinformowała, że odnalezione w ciężarówce w środę po północy ofiary - osiem kobiet i 31 mężczyzn - to obywatele Chin. Jak zauważa jednak agencja Reutera, MSZ w Pekinie nie potwierdziło tych informacji i w oficjalnych komunikatach wciąż wskazuje na potrzebę jak najszybszej, pełnej identyfikacji zmarłych lub zabitych osób.

Pierwsze sekcje zwłok zaczęły się w czwartek.

Część ofiar z Wietnamu?

Aktywistka Hoa Nghiem z wietnamskiej organizacji praw człowieka Human Rights Space poinformowała jednak w piątek, że co najmniej jedna osoba w ciężarówce mogła pochodzić z Wietnamu.

Możliwe, że jest nią 26-letnia Pham Thi Tra My, która wysłała w nocy z wtorku na środę SMS do matki.

"Przepraszam Mamo. Moja droga za granicę nie wyszła. Mamo, tak bardzo cię kocham! Umieram, bo nie mogę oddychać. Jestem z Nghen, Can Loc, Ha Tinh w Wietnamie... Przepraszam, Mamo" - miała napisać w wiadomości, którą zacytowała w piątek aktywistka.

Jak wynika z jej informacji, Tra My pisała to w tym samym czasie, kiedy ciężarówka odnaleziona wkrótce w hrabstwie Essex, była w trasie z Belgii do Wielkiej Brytanii - poinformowała Hoa Nghiem.

"W wiadomościach powiedzieli, że wszystkie 39 osób pochodziło z Chin, ale rodzina Tra próbuje zweryfikować, czy wśród nich jest ich córka" - napisała też na Twitterze. Dodała, że od bliskich zaginionej wie, że jej celem była Wielka Brytania, do której chciała się dostać przez Francję, wcześniej przybywając tam z Chin.

Hoa Nghiem wyraziła też przypuszczenie, że w ciężarówce mogło być więcej osób pochodzących z Wietnamu.

W sumie organizacja Human Rights Space dostała sygnały o zaginionych od 10 wietnamskich rodzin.

Ambasada Wietnamu w Londynie jest w kontakcie z brytyjską policją - napisała tymczasem oficjalna Wietnamska Agencja Prasowa (VNA).

Trzy osoby w rękach policji

W piątek brytyjska policja poinformowała o zatrzymaniu dwóch kolejnych osób w związku z ciałami w ciężarówce. Mężczyzna i kobieta zostali odnalezieni w Warrington w północnej Anglii. Tam też ich ujęto.

Trzeci dzień trwały też w piątek przesłuchania pochodzącego z Irlandii Północnej 25-letniego kierowcy ciężarówki aresztowanego pod zarzutem zabójstwa.

Autor: adso / Źródło: Reuters, PAP, tvn24.pl