Erywań wyszedł na ulice

 
Lewan Ter-Petrosjan, przywódca armeńskiej opozycjiWikipedia

Wiele tysięcy stronników armeńskiej opozycji domagało się na demonstracji w Erywaniu ustąpienia rządu i rozpisania przedterminowych wyborów.

Zgromadzeni na placu protestowali m.in. przeciwko złym warunkom życia. W stolicy Armenii w ostatnich tygodniach doszło do serii takich protestów.

Wybory parlamentarne są zaplanowane na rok 2012, prezydenckie - rok później.

Opozycja zarzuca obecnemu prezydentowi Serżowi Sarkisjanowi, że brutalnie rozprawił się z uczestnikami protestów, kontestującymi wyniki wyborów prezydenckich w lutym 2008 roku. Zginęło wtedy ośmiu cywilów i dwóch policjantów, a dziesiątki osób zostały ranne.

Problemem Armenii jest także gospodarka, która skurczyła się w roku 2009 o 14,2 proc.

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: Wikipedia