Przy wsparciu USA rozpoczęli antynarkotykową operację. "Jesteśmy na wojnie"

Ekwador rozpoczął operację antynarkotykową
Ekwador. Policja i wojsko walczą w więzieniach z gangami narkotykowymi (wideo archiwalne)
Źródło: twitter.com/LassoGuillermo
Ekwador, przy wsparciu USA, rozpoczął dwutygodniową operację przeciwko gangom narkotykowym. W związku z tym wprowadzono godzinę policyjną na obszarach najbardziej dotkniętych przemocą związaną z narkotykami. Wysłano tam 75 tysięcy policjantów i żołnierzy.

Ekwador w niedzielę rozpoczął dwutygodniową operację przeciwko gangom narkotykowym, podjętą przy wsparciu USA - podało CBS News. Zapowiadając te działania w ostatni wtorek, ekwadorski minister spraw wewnętrznych John Reimberg mówił o "bardzo silnej ofensywie" na terenach najmocniej dotkniętych przemocą gangów narkotykowych.

- Jesteśmy na wojnie - powiedział. - Nie ryzykujcie, nie wychodźcie, zostańcie w domach - zwracał się do mieszkańców. "Do mafii: skończył się wasz czas. Nic nas nie powstrzyma" - napisał na X.

Godzina policyjna

W związku z tą operacją w piątek prezydent Daniel Noboa ogłosił godzinę policyjną, która obowiązuje od 23.00 do 5.00 rano od niedzieli i potrwa przez 15 dni w czterech nadmorskich prowincjach: Guayas, Los Rios, Santo Domingo de los Tsachilas oraz El Oro. To tamtędy właśnie przebiegają główne szlaki przemytu narkotyków w kraju.

W ramach operacji w tych regionach rozmieszczonych zostało około 35 tys. funkcjonariuszy policji - przekazało tamtejsze MSW. Reimberg zapowiadał, że w działaniach będą uczestniczyć zarówno policjanci, jak i żołnierze. Podczas konferencji prasowej potwierdził, że łącznie zmobilizowano 75 tys. policjantów i żołnierzy.

Przemoc narkotykowa w Ekwadorze

Położenie Ekwadoru sprawia, że około 70 proc. narkotyków produkowanych w Kolumbii i Peru, które są największymi producentami kokainy na świecie, transportowanych jest przez ten kraj - podało CBS News.

Ekwador jest członkiem liczącej 17 państw antynarkotykowej koalicji, zainaugurowanej przez Donalda Trumpa na początku miesiąca, przypomina stacja. Prezydent Ekwadoru w ostatnich dwóch latach wytoczył "wojnę z gangami", jednak wskaźniki przestępczości w kraju, w tym morderstw czy zaginięć, nie spadły znacząco.

Nie jest jasne, w jaki sposób dokładnie siły amerykańskie będą zaangażowane w rozpoczętą w niedzielę operację. Działania wojskowe przeciwko kartelom narkotykowym Amerykanie przeprowadzali wspólnie z siłami ekwadorskimi już od początku marca. Niedawno, nieopodal granicy z Kolumbią, przy użyciu m.in. śmigłowców, łodzi i dronów, zniszczono obóz szkoleniowy dla handlarzy narkotyków. Obóz należał do grupy Comandos de la Frontera (CDF), będącej dysydencką frakcją dawnych Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC). 

Świat reaguje po ataku
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Świat reaguje po ataku

Opracowała Paulina Borowska / az

Czytaj także: