"Bardzo silna eksplozja wstrząsnęła okolicą i wszystko dokoła zaczęło się walić. Ludzie uciekali"

TVN24 | Świat

Autor:
momo//now
Źródło:
PAP, Al Dżazira

W wyniku wybuchu zbiornika z paliwem w jednym z magazynów w Bejrucie zginęły cztery osoby - poinformował libański Czerwony Krzyż. Eksplozja wywołała panikę wśród mieszkańców miasta, gdzie ponad dwa miesiące temu w katastrofie spowodowanej ogromnym wybuchem zginęło około 200 osób.

Do wybuchu w piątek doszło w magazynie, w którym znajdowały się zbiorniki z paliwem - przekazały miejscowe władze. Eksplozja wywołała pożar budynku. Eksplozja miała miejsce w gęsto zaludnionej dzielnicy Tarik al-Jadida. Na miejscu zginęły cztery osoby, a ponad 10 zostało rannych. Wśród poszkodowanych było troje dzieci.

"Zbiornik z olejem napędowym lub benzyną został wyrzucony w powietrze"

- Sprzątaliśmy ulicę, gdy nagle bardzo silna eksplozja wstrząsnęła okolicą i wszystko dokoła zaczęło się walić - relacjonował w rozmowie z Al Dżazirą jeden ze świadków zdarzenia. - Zbiornik z olejem napędowym lub benzyną został wyrzucony w powietrze, po czym spadł, przecinając przewody elektryczne. Ludzie zaczęli uciekać - dodał. 

Strażacy zdołali ugasić płomienie i pomogli w ewakuacji mieszkańców.  

Nie podano oficjalnej przyczyny katastrofy. Państwowa Narodowa Agencja Informacyjna podała, że eksplozja zbiornika z olejem napędowym prawdopodobnie była przyczyną ​​pożaru, który wybuchł w piekarni znajdującej się w piwnicy budynku. Wersja ta nie została na razie potwierdzona przez władze.

Według źródeł bezpieczeństwa policja aresztowała właściciela magazynu.

Wybuch dwa miesiące po wielkiej eksplozji

Po potężnej eksplozji 2750 ton azotanu amonu w bejruckim porcie, do której doszło na początku sierpnia, zginęło na miejscu lub zmarło później z powodu obrażeń około 200 osób. Ponadto rannych zostało 6500 ludzi, a tysiące budynków zostały uszkodzone bądź zniszczone.

CZYTAJ TAKŻE PREMIUM: Ósmy upadek Bejrutu >>>

Autor:momo//now

Źródło: PAP, Al Dżazira