Eksplozje w dwóch kościołach w Niedzielę Palmową. Wielu zabitych i rannych

Świat


Co najmniej 43 osoby zostały zabite, a ponad 100 innych odniosło rany w dokonanych w Niedzielę Palmową zamachach bombowych na dwa koptyjskie kościoły w Egipcie - poinformowały egipskie władze. Odpowiedzialność za ataki wzięło tak zwane Państwo Islamskie.

Do wybuchu bomby umieszczonej w pakunku pod ławką doszło podczas nabożeństwa z okazji Niedzieli Palmowej w kościele św. Jerzego, świątyni Koptyjskiego Kościoła Prawosławnego w miejscowości Tanta.

Jak zauważa agencja Reuters, do zdarzenia doszło tydzień przed obchodzonymi przez egipskich Koptów świętami wielkanocnymi, a zarazem niedługo przed zaplanowaną na koniec kwietnia wizytą papieża Franciszka w Egipcie. Papież w czasie niedzielnego kazania potępił eksplozję i zapewnił o swojej modlitwie za jej ofiary.

Kilka godzin później w Aleksandrii na śródziemnomorskim wybrzeżu Egiptu drugi ładunek zdetonował zamachowiec-samobójca.

Według najnowszego bilansu w zamachach zginęły co najmniej 43 osoby, a ponad 100 zostało rannych.

Odpowiedzialność za oba zamachy wzięło na siebie tzw. Państwo Islamskie, podała propagandowa agencja informacyjna dżihadystów Amak.

Boćkowski: zemsta na Koptach jest realizowana od wielu lat TVN24 BiS

Koptowie celem zamachowców

To nie pierwsze ataki wymierzone w egipski kościół. W grudniu 2016 roku w samobójczym zamachu na koptyjską katedrę w Kairze zginęło 25 osób, a 49 zostało rannych. Do ataku również przyznało się wówczas tzw. Państwo Islamskie.

Koptyjski Kościół Prawosławny jest najliczniejszą wspólnotą chrześcijan na Bliskim Wschodzie.

Koptowie, egipscy chrześcijanie, stanowią 10 procent populacji Egiptu, liczącej 90 milionów ludzi. Dżihadyści wielokrotnie atakowali tę wspólnotę religijną, podobnie jak muzułmanów współpracujących z rządem w Kairze.

"Zemsta na Koptach jest realizowana od wielu lat"

- Zemsta na Koptach jest realizowana od wielu lat, zwłaszcza w trakcie świąt wielkanocnych, Bożego Narodzenia, Niedzieli Palmowej, każdego symbolicznego momentu - tłumaczył w TVN24 BiS Daniel Boćkowski, kierownik Zakładu Bezpieczeństwa Międzynarodowego z Uniwersytetu w Białymstoku. - Ataków na kościoły koptyjskie jest bardzo dużo, nie tylko w Aleksandrii, ale też w Kairze - dodał.

Pod koniec kwietnia na pielgrzymkę do Egiptu wybiera się papież Franciszek. Krzysztof Liedel, ekspert ds. terroryzmu z Collegium Civitas, podkreślił, że o ewentualnym odwołaniu wizyty będą decydowały osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo papieża.

- Z punktu widzenia politycznego czy kulturowego odwołanie tej wizyty byłoby sukcesem tych, którzy dokonali tych zamachów. Myślę, że Ojciec Święty nie będzie chciał zrezygnować z tej wizyty, a ci, którzy dbają o jego bezpieczeństwo zrobią wszystko, by zminimalizować ryzyko i jednak do tej wizyty dojdzie - dodał.

Polskie MSZ potępia

Polskie MSZ w komunikacie potępiło "wszelkie formy terroryzmu i przemocy". "Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar i przekazujemy najszczersze wyrazy współczucia społeczeństwu i władzom Egiptu" - czytamy. Jednocześnie MSZ poinformowało, że polski konsul w Kairze pozostaje w kontakcie z miejscowymi służbami i sprawdza, czy w zdarzeniu ucierpieli polscy obywatele. Resort spraw zagranicznych zaapelował do Polaków przebywających w Egipcie o zachowanie szczególnej ostrożności i stosowanie się do zaleceń miejscowych służb.

Andrzej Duda skierował depeszę kondolencyjną do prezydenta Egiptu Abd el-Fataha es-Sisiego.

"W związku z terrorystycznymi zamachami w chrześcijańskich kościołach w Egipcie, w imieniu Narodu Polskiego oraz własnym chciałbym przekazać na ręce Pana Prezydenta wyrazy najgłębszego współczucia oraz solidarności z poszkodowanymi i rodzinami ofiar" - głosi tekst depeszy, którą w niedzielę opublikowano na stronie kancelarii prezydenta. "Te bestialskie akty przemocy, w których śmierć poniosło tak wiele osób i tak wiele zostało rannych, budzą w nas wszystkich zdecydowany sprzeciw" - podkreślił Andrzej Duda. "Pragnę zapewnić, że zarówno ja, jak i moi rodacy dzielimy ból i rozpacz w solidarności ze społeczeństwem Arabskiej Republiki Egiptu, a sercem i myślami jesteśmy z najbliższymi ofiar" - zaznaczył prezydent w depeszy.

Autor: mm,kg/tr,sk / Źródło: PAP, Reuters