Doradca Chameneiego: negocjacje z USA utknęły, spór o zamrożone środki

Teheran, Iran
Przebieg negocjacji pokojowych pomiędzy USA a Iranem
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH
Negocjacje z USA znalazły się w impasie z powodu żądań Iranu, by Stany Zjednoczone odblokowały zamrożone irańskie aktywa - powiedział w telewizji CNN doradca najwyższego przywódcy Iranu Mohsen Rezaei. Teheran domaga się uwolnienia 24 miliardów dolarów.

- Jeśli (Trump) chce osiągnąć porozumienie z Iranem, te 24 miliardy dolarów to test zaufania. To test, który Ameryka musi zdać, a droga stanie się otworem - powiedział Mohsen Rezaei, doradca wojskowy Modżtaby Chameneiego, w opublikowanym w piątek wywiadzie dla CNN w Teheranie. Doradca najwyższego przywódcy zaznaczył, że chodzi o "własne pieniądze Iranu, a nie pieniądze Ameryki".

Według irańskiej agencji Tasnim Iran domagał się początkowego uwolnienia 12 miliardów dolarów ze środków zablokowanych za granicą, w tym w Katarze.

Wcześniej przedstawiciele irańskich władz szacowali, że łączna kwota zamrożonych aktywów może nawet wynosić 100 miliardów dolarów, między innymi w Iraku, USA i Korei Południowej.

Administracja Donalda Trumpa dotąd opierała się tym żądaniom, a sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewniał, że Iran nie otrzyma żadnych środków, zanim nie wykona zobowiązań z ewentualnego porozumienia.

Według "New York Timesa" amerykańscy negocjatorzy proponowali natomiast 300-miliardowy fundusz na inwestycje i odbudowę Iranu.

Doradca Chameneiego o ryzyku rozszerzenia wojny poza Zatokę Perską

W rozmowie z CNN Rezaei ocenił też, że mimo impasu ryzyko powrotu do pełnowymiarowej wojny z USA jest niskie. Ostrzegł jednak, że jeśli do tego dojdzie, Iran "wyciągnie wojnę" poza Zatokę Perską, potencjalnie rozszerzając operacje wojskowe z cieśniny Ormuz na Ocean Indyjski, cieśninę Bab al-Mandab, Morze Czerwone i Morze Śródziemne.

- Nadamy wojnie nowy wymiar, atakując inne amerykańskie bazy niż te, które do tej pory atakowaliśmy - powiedział.

Doradca Chameneiego odmówił dyskusji o stanie zdrowia irańskiego przywódcy, lecz zdecydowanie wykluczył możliwość jego spotkania z Donaldem Trumpem. Sam Trump w czwartek twierdził, że o tym nie myślał, ale "byłby to zaszczyt" spotkać się z przywódcą Iranu.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Wymiana ognia między Iranem i USA. Odpalili pocisk Hellfire

Rezaei potwierdził też, że Iran rości sobie prawo do - wspólnej z Omanem - kontroli i suwerenności nad cieśniną Ormuz. Twierdził, że Iran nie chce pobierać opłat tranzytowych od statków przepływających przez cieśninę, lecz chce pobierać opłatę za koszty zarządzania cieśniną.

Jak ocenia CNN, słowa irańskiego urzędnika mają znaczenie, bo pozostaje on w bliskich stosunkach z irańskimi służbami bezpieczeństwa i jest powszechnie postrzegany jako osoba bliska obecnemu najwyższemu przywódcy.

Źródło: PAP
Czytaj także: