Trump spotkał się z Xi w siedzibie kierownictwa Komunistycznej Partii Chin w Pekinie

Xi Jinping i Donald Trump w Pekinie
Spotkanie Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: Maxim Shemetov/PAP/EPA
Prezydent Chin Xi Jinping gościł prezydenta USA Donalda Trumpa w Zhongnanhai, siedzibie rządzącej Komunistycznej Partii Chin w Pekinie. Stacja CNN zwróciła uwagę, że tylko garstka amerykańskich przywódców kiedykolwiek przekroczyła próg tej pilnie strzeżonej rezydencji. Wcześniej amerykański prezydent opublikował wpis odnoszący się do wypowiedzi Xi.

W piątek rano polskiego czasu rozpoczęło się spotkanie chińskiego przywódcy Xi Jinpinga i prezydenta USA Donalda Trumpa w Zhongnanhai - kompleksie o powierzchni ponad 600 hektarów, gdzie znajdują się przebudowane pawilony i świątynie, w których chińscy cesarze spożywali posiłki i spędzali wolny czas.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Donald Trump o ofercie pomocy od Xi. "Chciałby porozumienia"

Zhongnanhai jest również synonimem elity Komunistycznej Partii Chin. Przez dziesięciolecia służyło jako główne miejsce spotkań Biura Politycznego, organu decyzyjnego partii, a czasami gościło Stały Komitet, siedmioosobowe grono kierownicze tego organu.

Xi rozmawiał z Trumpem, gdy prezydent USA podziwiał ogrody kompleksu. W pewnym momencie chiński urzędnik zwrócił się do reporterów o odsunięcie się, mówiąc, że przywódcy chcą odbyć prywatną rozmowę.

Xi Jinping i Donald Trump w Pekinie
Xi Jinping i Donald Trump w Pekinie
Źródło zdjęcia: Maxim Shemetov/PAP/EPA

Trump czwartym prezydentem USA zaproszonym do Zhongnanhai

Były prezydent USA Richard Nixon spotkał się z przewodniczącym Mao Zedongiem w Zhongnanhai podczas swojej przełomowej podróży do Pekinu w 1972 roku – była to pierwsza wizyta amerykańskiego prezydenta w Chinach.

Trzydzieści lat później, podczas podróży powszechnie reklamowanej jako rocznica wizyty Nixona i postępów w stosunkach amerykańsko-chińskich, prezydent George W. Bush również odwiedził Zhongnanhai wraz z ówczesnym prezydentem Chin Jiang Zeminem.

Ostatnim prezydentem USA, który odwiedził Zhongnanhai, był Barack Obama, który spotkał się tam w 2014 roku z chińskim przywódcą Xi Jinpingiem. Obaj przywódcy spędzili czas w kompleksie, jedząc kolację i pijąc herbatę w jednym z pawilonów.

Komentarz Trumpa o wypowiedzi Xi

"Kiedy przewodniczący Xi bardzo elegancko nazwał Stany Zjednoczone być może krajem w fazie schyłku, miał na myśli ogromne szkody, jakich doznaliśmy w ciągu czterech lat rządów śpiącego Joe Bidena i administracji Bidena. I pod tym względem miał stuprocentową rację" - napisał Trump na swoim portalu społecznościowym Truth Social, kilka godzin przed kolejnym spotkaniem z Xi Jinpingiem w Pekinie.

Dodał, że Xi gratulował mu "tak wielu wspaniałych sukcesów w tak krótkim czasie".

Nie jest jasne, do jakiej wypowiedzi chińskiego przywódcy odnosi się wpis Trumpa. Xi nie mówił wprost o schyłku czy regresie Ameryki podczas wystąpień publicznych w czwartek. Wspomniał natomiast o chęci uniknięcia tzw. "pułapki Tukidydesa", tj. odniesieniu do sytuacji opisanej w "Wojnie Peloponeskiej" starożytnego greckiego autora, w której wzrost siły nowego mocarstwa - Sparty - doprowadził do wojny z ówczesną schyłkującą potęgą, Atenami.

Źródło: CNN, PAP
Czytaj także: