W poście na swojej platformie Truth Social Trump napisał: "Do wszystkich linii lotniczych, pilotów, handlarzy narkotyków i handlarzy ludźmi: uważajcie przestrzeń powietrzną nad Wenezuelą i wokół niej za całkowicie zamkniętą".
Wenezuela ukarała przewoźników
W piątek Wenezuela zakazała sześciu dużym liniom lotniczym lądowania w południowoamerykańskim kraju. Władze w Caracas ukarały przewoźników, po tym jak nie dotrzymali terminu na wznowienie kursów.
Przewoźnicy zawiesili kursy kilka dni po tym, jak amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) wydała ostrzeżenie dla operatorów obsługujących lotnisko Maiquetia (w pobliżu stolicy kraju Caracas - red.). Urząd wezwał linie lotnicze do "zachowania ostrożności na wszystkich wysokościach ze względu na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa i wzmożoną aktywność wojskową w Wenezueli i wokół niej".
Rozgniewany tym faktem rząd Wenezueli wydał przewoźnikom 48-godzinne ultimatum na wznowienie lotów, które wygasło w środę. Władze oskarżyły ich również o "przyłączenie się do działań terroryzmu państwowego promowanego przez rząd Stanów Zjednoczonych i jednostronne zawieszenie komercyjnych operacji lotniczych". Sytuacja dotknęła tysięcy pasażerów, ponieważ sprawa dotyczy sześciu największych międzynarodowych linii lotniczych obsługujących kraj.
Stany Zjednoczone prowadzą od września w rejonie Karaibów i wschodniego Pacyfiku działania wojskowe, których celem, według Białego Domu, ma być walka z handlem narkotykami. Wysłały 15 tysięcy żołnierzy i największy na świecie lotniskowiec USS Gerald Ford w zasięg uderzenia Wenezueli.
Autorka/Autor: mjz/dap
Źródło: Reuters, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/EPA/GRAEME SLOAN / POOL