Trump o nagraniach UFO: to niezły materiał, zastanawiam się, czy jest prawdziwy

Autor:
ft/kab
Źródło:
CNN, PAP, tvn24.pl

Prezydent Stanów Zjednoczonych w wywiadzie dla agencji Reutera odniósł się do oficjalnie opublikowanych przez Pentagon materiałów wideo, na których widać szybko poruszający się niezidentyfikowany obiekt latający (UFO). - Zastanawiam się, czy są prawdziwe - mówił prezydent USA. 

Na początku tygodnia Pentagon opublikował trzy nagrania z zarejestrowanymi w podczerwieni niezidentyfikowanymi obiektami latającymi. Świadkowie - wojskowi - podziwiają na nich prędkość, z jaką poruszają się obiekty i sugerują, że może to być dron.

Jak przekazała rzecznika Departamentu Obrony Sue Gough, jeden z filmów przedstawia incydent z tak zwanym UFO z 2004 roku, a dwa pozostałe zostały nagrane w styczniu 2015 roku. Filmy zostały upublicznione po nieautoryzowanych wyciekach w 2007 i 2017 roku, a Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych zweryfikowała ich autentyczność. - Po dokładnej analizie ustalono, że autoryzowana publikacja tych nagrań nie ujawnia żadnych poufnych wiadomości ani systemów i nie wpływa na badanie tych niezidentyfikowanych zjawisk na niebie - powiedziała Sue Gough.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Trump: to niezły materiał, zastanawiam się czy prawdziwy

Temat ten był poruszony w opublikowanej w czwartek czasu polskiego rozmowie agencji Reutera z Trumpem. - Zastanawiam się, czy to jest prawdziwe. To niezły materiał - powiedział o filmach prezydent USA.

W ubiegłym roku w rozmowie z telewizją ABC News Trump przyznał, że został zapoznany z materiałami o niezidentyfikowanych obiektach latających. - Widziałem, słyszałem, czytałem, odbyłem nawet krótkie spotkanie w tej kwestii. Niektórzy mówią, że widzą UFO. Czy ja w to wierzę? Niezbyt - mówił.

Czytaj więcej o nagraniach Pentagonu na tvn24.pl >>>

Nagranie wojska USA mające przedstawiać UFO
Nagranie wojska USA mające przedstawiać UFOUS DoD

"Spójrz na to! To się kręci!"

Do incydentu z 2004 roku doszło na Pacyfiku. Dwóch pilotów myśliwców podczas rutynowej misji szkoleniowej zostało wysłanych w celu zbadania niezidentyfikowanych maszyn, które krążownik Marynarki Wojennej śledził od tygodni.

Piloci namierzyli podłużny obiekt o długości około 40 stóp (12 metrów) wiszący 50 stóp (15 metrów) nad poziomem wody. Rozpoczął on szybkie wznoszenie w momencie, gdy piloci zbliżyli się do niego, a następnie szybko odleciał. - Nigdy wcześniej nie widziałem, by coś tak szybko przyspieszało - powiedział jeden z pilotów dziennikowi "The New York Times".

Dwa pozostałe wideo, z 2015 roku, to nagrania obiektów poruszających się szybko w powietrzu. Na jednym widać obiekt lecący po niebie i zaczynający się obracać w powietrzu. - To jest pie*****ny dron - krzyczy pilot na filmie. - Jest ich cała flota - mówi inna osoba i dodaje: "Spójrz na to! To się kręci!".

Na drugim filmie z 2015 roku obiekt sunie nad oceanem. - Co to jest, do cholery? - zastanawia się słyszany na nagraniu pilot.

Autor:ft/kab

Źródło: CNN, PAP, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: US Secretary of Defence

Pozostałe wiadomości