Trump grozi kolejnym atakiem w Wenezueli. Mówi też o innych krajach

Donald Trump
Donald Trump o prezydencie Kolumbii. "On ma fabryki kokainy"
Źródło: TVN24
Donald Trump oświadczył, że Stany Zjednoczone mogą przeprowadzić kolejny atak na Wenezuelę, jeśli pozostali członkowie administracji Nicolasa Maduro nie będą współpracować. Zagroził przy tym kolejnym państwom interwencją zbrojną.

Prezydent USA Donald Trump rozmawiał z dziennikarzami na pokładzie samolotu Air Force One, wracając do Waszyngtonu z Florydy, gdzie w swojej rezydencji Mar-a-Lago spędzał Boże Narodzenie i Nowy Rok.

Mówiąc o Wenezueli, Trump powtórzył, że to USA w praktyce kontrolują obecnie ten kraj i zapewniał, że następczyni Maduro, Delcy Rodriguez, "współpracuje" z Ameryką. Zagroził przy tym, że w przeciwnym wypadku spotka ją los gorszy niż Maduro. Pytany o termin wyborów w Wenezueli i demokratyzację kraju, Trump zaznaczył, że najpierw konieczna jest jego "odbudowa".

- (...) Kraj jest w ruinie. Był fatalnie zarządzany. Ropa naftowa płynie po prostu na bardzo niskim poziomie (...) Powinni mieć większy dochód, więcej ropy - powiedział Trump. Pytany o to, czego oczekuje od nowych władz w Caracas, odparł, że "totalnego" dostępu do ropy naftowej i innych zasobów, co pozwoli USA odbudować ten kraj.

Donald Trump po powrocie do Waszyngtonu
Donald Trump po powrocie do Waszyngtonu
Źródło: PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL

Trump przekazał również, że jego kraj może przeprowadzić drugi atak militarny na Wenezuelę, jeśli pozostali członkowie administracji dyktatora Maduro nie będą współpracować z jego działaniami mającymi na celu "naprawę" sytuacji w kraju.

- Wenezuela jest bardzo chora. Kolumbia też jest bardzo chora i jest rządzona przez człowieka, który lubi produkować kokainę i sprzedawać ją Stanom Zjednoczonym. Ale powiem wam, że nie będzie tego robił zbyt długo - powiedział. Dopytywany, czy ma na myśli operację wojskową w Kolumbii, odparł, że "to brzmi dobrze".

W podobnym tonie prezydent USA wypowiedział się o Meksyku, którym - jak twierdzi - rządzą kartele narkotykowe i z którym "musi coś zrobić".

- Meksyk musi wziąć się w garść, bo one (narkotyki) przepływają przez Meksyk, a my będziemy musieli coś zrobić. Chcielibyśmy, żeby Meksyk to zrobił. Oni są do tego zdolni. Ale niestety kartele są w Meksyku bardzo silne - mówił Trump.

Dodał, że przy okazji każdej rozmowy z prezydentką Meksyku Claudią Sheinbaum oferował jej wysłanie wojsk USA do walki z kartelami, lecz ona nie jest skłonna się na to zgodzić.

Trump o Kubie

Trump ocenił też, że po obaleniu Nicolasa Maduro reżim na Kubie "wygląda na gotowy, by upaść" bez wsparcia Caracas. - Nie wiem, czy oni to wytrzymają, ale Kuba nie ma teraz żadnych dochodów. Całe zyski czerpią z Wenezueli, z wenezuelskiej ropy. Nie otrzymują nic. Kuba dosłownie jest gotowa do upadku - ocenił amerykański przywódca, twierdząc, że do upadku reżimu w Hawanie nie będzie potrzebna amerykańska interwencja.

Jak USA będzie rządziło Wenezuelą? Donald Trump o szczegółach
Źródło: TVN24

Trump znowu o Grenlandii

Trump pytany o zadeklarowaną w marcu ubiegłego roku chęć zaanektowania Grenlandii odpowiedział, że nie chce mówić na ten temat, ale powtórzył, że Ameryka "naprawdę potrzebuje" Grenlandii ze względu na swoje bezpieczeństwo narodowe i strategiczne interesy. Podkreślił, że wokół Grenlandii krążą rosyjskie i chińskie statki, a Dania nie jest w stanie zapewnić wyspie bezpieczeństwa.

- Mogę wam powiedzieć, że w celu zwiększenia bezpieczeństwa na Grenlandii (Duńczycy) sprowadzili jeszcze jeden psi zaprzęg - drwił prezydent USA. Dodał, że Unia Europejska tak naprawdę potrzebuje, by USA przejęły kontrolę nad wyspą i że Unia o tym wie.

OGLĄDAJ: Trump bez planu na Wenezuelę? "USA będą sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej"
pc

Trump bez planu na Wenezuelę? "USA będą sprawować jakąś formę kontroli namiestniczej"

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: