Coraz bardziej "amerykańska" mapa. Donald Trump chce więcej

Prezydent USA Donald Trump
Trump zapowiada zmianę nazwy stanu Nowy Meksyk. Relacja Michała Sznajdera
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/AL DRAGO/ POOL
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Donald Trump wprowadza swoje poprawki do mapy świata. Nie ma mocy, aby zmieniać współrzędne poszczególnych miejsc, ale może zmieniać dotychczasowe nazwy, którymi posługują się federalne władze USA. Prezydent ma kolejne pomysły, by uczynić mapę bardziej "amerykańską". Materiał Michała Sznajdera.

Najnowszy pomysł prezydenta USA Donalda Trumpa to zmiana nazwy jednego ze stanów. Nowy Meksyk, jak dowiadujemy się z wpisów prezydenta i Białego Domu w mediach społecznościowych, miałby się nazywać Nowa Ameryka.

To nie oznacza obecnie formalnego, oficjalnego procesu zmiany nazewnictwa, ale przypomina inne działania, gdzie do takich zmian doszło. Propozycja pojawiła się wkrótce po tym, jak Donald Trump podjął decyzję, że jezioro Ontario będzie nazywało się jezioro Ameryki.

Na samym początku swojej drugiej kadencji nakazał zmianę nazwy Zatoki Meksykańskiej na Zatokę Amerykańską oraz zmianę nazwy najwyższego szczytu Ameryki Północnej z - używanej przez rdzenną ludność - Denali na McKinley, nazwę honorującą prezydenta, który powiększył terytorium Stanów Zjednoczonych.

Brak współpracy z Trumpem oznacza problemy

Gdy Donald Trump podpisuje swoje rozporządzenia, nowa nazwa staje się obowiązującą dla administracji federalnej. Sekretarz zasobów wewnętrznych ma dopilnować zmiany w oficjalnej państwowej bazie nazw geograficznych. Nowa nazwa musi być potem używana na federalnych mapach, w umowach, dokumentach, oficjalnej komunikacji.

Prywatne firmy nie mają obowiązku tego przestrzegać, ale też zwykle to robią, bo prywatni twórcy map i tak opierają się na oficjalnych nazwach. Dodatkowo Donald Trump potrafi wywierać bezpośrednią presję. W sprawie jeziora Ameryki Trump zadzwonił osobiście do firmy Apple.

Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump
Źródło zdjęcia: PAP/EPA/AL DRAGO/ POOL

Ponadto brak współpracy na tym polu może rodzić problemy. Przekonała się o tym agencja AP, która oświadczyła, że będzie dalej odnosić się do Zatoki Meksykańskiej w tej sprawie, tylko dodatkowo używając nowej nazwy wskazanej przez Donalda Trumpa.

AP wyjaśniała, że jest globalną agencją informacyjną, a Zatoka Meksykańska funkcjonuje od ponad 400 lat, więc musi używać nazewnictwa, które jest zrozumiałe dla widowni na całym świecie. W efekcie prezydent miał nie wpuścić dziennikarzy na wydarzenie w Gabinecie Owalnym - sprawa trafiła do sądu.

Sposób Trumpa na promocję amerykańskiego dorobku

Takie decyzje prezydenta natrafiają też na opór polityczny. Gdy Trump zdecydował o zmianie jeziora Ontario na jezioro Ameryki, gubernator Nowego Jorku Kathy Hochul napisała, że jej stan "nie będzie tego tak nazywał". Samorządy nie mają takiego obowiązku - podobnie jak nie mają go inne kraje.

Donald Trump obiecał "uczynić Amerykę ponownie wielką" i w jego własnych rozporządzeniach czytamy, że nowe nazwy mają promować amerykański dorobek, historię i narodową dumę.

Jest w tym też element politycznej konfrontacji - gdy amerykański przywódca zapowiadał Zatokę Amerykańską, jednocześnie ostro krytykował Meksyk za handel, kartele. W tle była też kwestia imigracji. Jezioro Ameryki pojawiło się w środku wojny handlowej z Kanadą, a podpisując decyzję, Trump natychmiast zaatakował Kanadyjczyków za to, jak traktują jego kraj.

W przypadku cieśniny Ormuz prezydent USA idzie jeszcze dalej - proponuje by nazwać ją cieśniną Trumpa. Na razie to tylko wpis w internecie.

Amerykanie mają zatokę i jezioro - czas na ocean

W przypadku Nowego Meksyku, który mógłby stać się Nową Ameryką, tutaj Trump nie ma nieograniczonej władzy. O ile może on jednostronnie zmienić nazwę jeziora czy góry - nazwa stanu jest wpisana w jego konstytucji. Gdy stan Rhode Island skracał swoją nazwę, odbyło się to na drodze referendum wśród jego mieszkańców.

Co Amerykanie myślą o zmianach wprowadzanych przez Trumpa? Ogólne sondaże na temat całego zjawiska nie są dostępne, ale jest sondaż dotyczący zmiany nazwy jeziora Ontario na jezioro Ameryki - 63 procent Amerykanów jest przeciwko.

TRUMP
Donald Trump zapowiada zmianę nazwy Zatoki Meksykańskiej
Źródło: Reuters

Sam prezydent ma bardzo niskie notowania, wręcz rekordowo niskie. Jest często oskarżany o to, że kieruje się niewłaściwymi priorytetami. Zmiany nazw jezior czy zatok, gdy paliwa są tak drogie, a konflikt z Iranem nie został formalnie zakończony, mogą być uznane za doskonały na to przykład. Trump jednak sam nie planuje zmieniać obranej ścieżki.

- Jak wiecie, wzięliśmy coś, co nazywało się Zatoką Meksykańską. Zmieniliśmy to i teraz powszechnie mówi się o Zatoce Amerykańskiej. Mamy zatokę, mamy jezioro. Teraz potrzebujemy tylko oceanu, więc może będziemy musieli zmienić nazwę Atlantyku lub Pacyfiku, a może zmienimy nazwy obu - powiedział Donald Trump.

Ocean Amerykański, a może nawet dwa Oceany Amerykańskie: Zachodni i Wschodni - brzmi to jak coś niemożliwego, ale memy na ten temat już krążą.

Źródło: TVN24
Czytaj także: