Rusłan nie zdołał wylądować na lotnisku w Kopenhadze. "Wiadomość o remoncie najwyraźniej nie dotarła"

Źródło:
PAP, TV2
Potężny Rusłan wylądował w Łodzi
Potężny Rusłan wylądował w Łodzi
tvn24
Potężny Rusłan wylądował w Łodzi (nagranie z lutego 2017 roku)tvn24

Jeden z największych transportowych samolotów świata An-124 Rusłan musiał zawrócić z duńskiego lotniska Kastrup w Kopenhadze, gdy podczas lądowania okazało się, że maszyna nie zmieści się na częściowo remontowanym pasie lotniska.

W poniedziałek samolot An-124 podchodził do lądowania w Kopenhadze, po czym po odmowie, w ostatniej chwili poderwał się i skierował na zapasowe lotnisko w Lipsku. - Wiadomość o remoncie najwyraźniej nie dotarła do linii lotniczej. Dopiero pilot samolotu otrzymał komunikat z wieży kontroli lotów, że lądowanie nie jest możliwe - przekazał duńskiej telewizji TV2 rzecznik lotniska Kenni Leth.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE NA TVN24 GO >>>

Według rzecznika lotniska do incydentu przyczynił się zbieg okoliczności. - Wcześniej lądowały u nas samoloty Antonow, ale ponieważ obecnie ruch na lotnisku jest ograniczony, postanowiliśmy zmodernizować jeden z dwóch głównych pasów, na którym mogą lądować największe samoloty - wyjaśnił rzecznik lotniska, podkreślając, że tydzień temu informacja o remoncie została wysłana do linii lotniczych.

An-124 Rusłanshutterstock

An-124 Rusłan ma 69 metrów długości i ponad 70 metrów rozpiętości skrzydeł. Wyposażona w cztery silniki maszyna o wadze 175 ton może osiągać w powietrzu prędkość nawet 850 km/h.

14 kwietnia lądował w Polsce inny, większy model Antonowa - An-225 Mrija - ze środkami do walki z koronawirusem, przywiózł między innymi ponad milion maseczek typu FFP2, ponad 200 tysięcy kombinezonów ochronnych oraz około 250 tysięcy przyłbic. Transport na zlecenie KPRM przygotowały KGHM Polska Miedź i Grupa Lotos. Pod koniec kwietnia "Gazeta Wyborcza" napisała, że maseczki, które w połowie kwietnia przyleciały do Polski z Chin, są bezużyteczne i nie mają żadnych certyfikatów jakości.

Autorka/Autor:asty/ks

Źródło: PAP, TV2

Źródło zdjęcia głównego: shutterstock