Wołodymyr Zełenski przekazał tę informację we wtorek na platformie X, załączając do swojego wpisu nagranie.
"Dziś nasze dalekosiężne sankcje [drony dalekiego zasięgu - red.] wobec Rosji za tę wojnę ponownie dotarły do ośrodka łączności kosmicznej 'Dubna' w obwodzie moskiewskim. Jest to specjalny ośrodek łączności satelitarnej, wykorzystywany w szczególności do rozpoznania i koordynacji działań rosyjskiego kontyngentu okupacyjnego w Ukrainie" - przekazał.
Zełenski zwrócił uwagę, że obiekt ten znajduje się ponad 500 kilometrów od granicy. Stwierdził też, że "w ostatnim czasie Siły Obronne Ukrainy dotarły już do czterech takich rosyjskich ośrodków, nie tylko w obwodzie moskiewskim, ale także włodzimierskim".
"Krok po kroku realizujemy nasz plan dalekosiężnych sankcji i maksymalnie utrudniamy państwu agresorowi prowadzenie operacji zbrojnych przeciwko Ukrainie oraz okupację naszych terytoriów. Przygotowujemy również odpowiednie działania przeciwko innym podobnym obiektom wroga" - zapewnił Zełenski.
Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy 22 czerwca powiadomił o pierwszym ataku na centrum łączności kosmicznej w obwodzie moskiewskim, po którym zaobserwowano na terenie obiektu duże zadymienie.
Zełenski o 40-dniowej "operacji wpływu"
25 czerwca ukraiński prezydent zatwierdził 40-dniową "operację wpływu", która ma "zmusić agresora do zakończenia wojny", o czym poinformował we wpisie na platformie X. "SBU już od kilku miesięcy osiąga najwyższą skuteczność w obronie ukraińskich pozycji na froncie dzięki wykorzystaniu dronów różnego typu" - napisał Zełenski.
Wcześniej tego samego dnia ukraiński prezydent poinformował, że ukraińskie drony dalekiego zasięgu zaatakowały bazę paliwową w odległym o około 300 km od linii frontu rosyjskim Kraju Krasnodarskim i dwie rafinerie w Ufie, oddalonej od bezpośredniej strefy walk o około 1500 km. SBU potwierdziła, że ukraińskie drony uderzyły w kluczowe zakłady rosyjskiego sektora paliwowo-energetycznego.