Czy Władimir Putin odpowiada za wojnę w Ukrainie? Pytanie i reakcja Donalda Trumpa

Donald Trump podczas szczytu G7
Spotkanie Wołodymyra Zełenskiego i Donalda Trumpa podczas szczytu G7
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: YOAN VALAT/PAP/EPA
Donald Trump przyznał, że zastanawia się nad przywróceniem sankcji na rosyjską ropę naftową. Amerykański prezydent zapytany, czy uważa Władimira Putina za głównego odpowiedzialnego za wojnę w Ukrainie, odmówił odpowiedzi.

Prezydent USA Donald Trump był pytany o wojnę w Ukrainie podczas spotkania z premierem Indii Narendrą Modim podczas szczytu G7 w Evian-sur-Bains we Francji. W odpowiedzi na pytanie, czy uważa Władimira Putina za "bardziej odpowiedzialnego za wojnę", odparł, że "nie chce tego komentować, bo próbuję to zakończyć i to tego nie ułatwia".

Donald Trump podczas szczytu G7 we Francji, 17.06.2026
Donald Trump podczas szczytu G7 we Francji, 17.06.2026
Źródło zdjęcia: YOAN VALAT/PAP/EPA

Pytany o swoją wtorkową rozmowę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim, powiedział, że była bardzo dobra, lecz dodał, że dobrą rozmowę odbył również z Putinem.

- Zakończyłem osiem wojen i szczerze mówiąc, myślałem, że ta będzie jedną z łatwiejszych, ale oni nie przepadają za sobą zbytnio i to znacznie utrudnia sprawę. Miałem jednak dwie dobre rozmowy z prezydentem Zełenskim i prezydentem Putinem - zaznaczył.

USA rozważają przywrócenie sankcji na rosyjską ropę

Obecna licencja zawieszająca sankcje na rosyjską ropę załadowaną na statki przed 16 kwietnia wygasa w środę. Prezydent zasugerował, że dalsze kroki będą zależeć od cen surowca.

Amerykański przywódca stwierdził, że "przygląda się" przywróceniu sankcji na rosyjską ropę naftową. - Patrzymy, jak bardzo spada cena ropy. Myślę, że teraz spadła do 74-75 (dolarów za baryłkę). Więc spada, wkrótce osiągnie poziom sprzed czterech miesięcy - powiedział.

Źródło: PAP
Czytaj także: