|

Jedni o neutralności, drudzy o braku pieniędzy. Czechy i Słowacja wątpią w NATO?

Bratysława, warta honorowa przed Pałacem Prezydenckim
Bratysława, warta honorowa przed Pałacem Prezydenckim
Źródło zdj. gł.: Shutterstock/Andrej Privizer
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Odpowiadałaby nam neutralność - mówi słowacki premier i podaje w wątpliwość sojusznicze gwarancje. Podobną retorykę słychać w Czechach, gdzie współrządzi już partia domagająca się referendum w sprawie członkostwa w NATO. Co się dzieje u południowych sąsiadów Polski?Artykuł dostępny w subskrypcji

Czy możecie sobie wyobrazić, że zostanie uruchomiony artykuł 5. traktatu? Czy możecie sobie wyobrazić, że powiedzą nam: przygotujcie 5 tysięcy żołnierzy, 10 tysięcy żołnierzy, i wyślijcie ich gdzieś walczyć? I nawet nie będziemy wiedzieć z kim walczymy, dlaczego i o co - obruszał się Robert Fico na niedawnym spotkaniu ze studentami w Preszowie. - Na litość boską, z kim my chcemy walczyć? - pytał.

W innej wypowiedzi mówił zaś o potrzebie "neutralności" dla Słowacji. Słuchając słowackiego premiera nasuwa się pytanie, czy chce, aby jego państwo pozostało członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego, czy raczej dąży do utworzenia "środkowoeuropejskiej Szwajcarii", kraju dystansującego się od międzynarodowych problemów?

Jednocześnie podobne pytania można zadać sobie również wobec drugiego południowego sąsiada Polski, Czech. Praga spotkała się nawet z tego powodu z reakcją administracji USA.

Pozostało 88% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie argumenty przedstawiają politycy Słowacji i Czech w kwestii w NATO.
Dlaczego Czechy i Słowacja podważają sojusznicze gwarancje?
Czy południowi sąsiedzi Polski realizują swoje zobowiązania w ramach NATO?
Jak zareagowała administracja USA na politykę władz w Pradze.
Czytaj także: