Świat

Czarterowe pielgrzymki lotnicze

Świat


Włoskie linie lotnicze Mistral Air uruchomiły dziś pierwszy czarterowy lot pielgrzymkowy z Rzymu do Lourdes. Od przyszłego roku przewoźnik, który uzyskał aprobatę Watykanu, zaoferuje połączenia do Fatimy, Santiago de Compostela i Częstochowy.

W pierwszej czarterowej pielgrzymce do sanktuarium maryjnego we Francji wzięli udział przedstawiciele Kościoła i VIP-y. Specjalnie przygotowany dla pielgrzymów Boeing 737-300 był w kolorach watykańskiej flagi. Na fotelach widniało nowe hasło firmy Mistral Air: "Szukam Twojej twarzy, Panie". W czasie lotu pasażerowie mogli oglądać filmy o tematyce religijnej.

- Chcemy stworzyć takie warunki, które umożliwią pątnikom przeżywanie pielgrzymki począwszy od lotniska w ich rodzinnym mieście, jeszcze zanim dotrą do celu podróży - mówi ojciec Caesar Atuire, dyrektor "Opera Romana Pellegrinaggi", instytucji która zajmuje się organizacją pielgrzymek. - Dlatego właśnie podjęliśmy tę inicjatywę, ze specjalnym samolotem, odpowiednio przeszkoloną załogą, i napisami na pokładzie, by pomóc ludziom głębiej przeżyć to doświadczenie - dodaje.

Chcemy stworzyć takie warunki, które umożliwią pątnikom przeżywanie pielgrzymki począwszy od lotniska w ich rodzinnym mieście, jeszcze zanim dotrą do celu podróży. Dlatego właśnie podjęliśmy tę inicjatywę, ze specjalnym samolotem, odpowiednio przeszkoloną załogą, i napisami na pokładzie, by pomóc ludziom głębiej przeżyć to doświadczenie. wlochy

Choć nieznane są jeszcze szczegóły dotyczące rozkładów i cen biletów, Mistral Air ma nadzieję, że jego oferta będzie konkurencyjna.

Wikariusz generalny Rzymu, kardynał Camillo Ruini, pochwalił inicjatywę. -Sposób odbywania pielgrzymek może zmieniać się w czasie, jednak ich najgłębsze znaczenie pozostaje to samo: chcemy szukać głębszego kontaktu z Bogiem - powiedział.

Watykan nie ma własnych linii lotniczych ani lotniska. Papież na co dzień korzysta z helikoptera włoskich sił lotniczych. Wątpliwe jest więc, by miał kiedyś skorzystać z usług Mistral Air.

Źródło: PAP/Radio Szczecin