Cichanouska spotka się z unijnymi ministrami. Moskwa: naruszenie zapisów Karty Narodów Zjednoczonych

TVN24 | Świat

Autor:
kk/kab
Źródło:
PAP
Cichanouska o Rosji: to zawsze będzie nasz sąsiad i musimy mieć z nimi dobre relacjeTVN24
wideo 2/34
TVN24Cichanouska o Rosji: to zawsze będzie nasz sąsiad i musimy mieć z nimi dobre relacje

Kontakt taki, jeśli do niego dojdzie, oceniamy jako jeszcze jeden dowód na odejście Unii Europejskiej od wcześniejszych deklaracji, iż w sytuacji związanej z Białorusią nie ma geopolityki - oświadczyła Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego resortu spraw zagranicznych. To komentarz po zapowiedzi nieformalnego spotkania Cichanouskiej z szefem unijnej dyplomacji Josephem Borrellem.

Nieformalne spotkanie Cichanouskiej z szefem unijnej dyplomacji Josephem Borrellem i ministrami spraw zagranicznych państw członkowskich zapowiedzieli na poniedziałek przedstawiciele UE. Tego dnia ma się także odbyć posiedzenie Rady Unii Europejskiej, na którym omawiana będzie sprawa wprowadzenia sankcji wobec Białorusi.

Tę zapowiedź skomentowała w sobotę rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji Maria Zacharowa. - Kontakt taki - jeśli do niego dojdzie - oceniamy jako jeszcze jeden dowód na odejście Unii Europejskiej od wcześniejszych deklaracji, iż w sytuacji związanej z Białorusią nie ma geopolityki - oznajmiła.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE

Maria Zacharowa skomentowała zaproszenie Cichanouskiej na spotkanie unijnych ministrówmid.ru

Zaproszenie Cichanouskiej do Brukseli przedstawicielka MSZ oceniła jako "część składową scenariusza ingerencji w sprawy wewnętrzne Białorusi". Zdaniem Rosji ten krok, jak oświadczyła rzeczniczka, "jest jawnym naruszeniem podstawowych zapisów Karty Narodów Zjednoczonych".

Protesty po wyborach prezydenckich na Białorusi

Cichanouska była kandydatką w wyborach prezydenckich na Białorusi. Według oficjalnych wyników uzyskała 10,1 proc. głosów, a wygrał z wynikiem 80,1 proc. Alaksandr Łukaszenka, rządzący krajem od 26 lat. Od 9 sierpnia na Białorusi dochodzi do protestów przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów.

W sobotnim, już zwyczajowo odbywającym się w tym dniu tygodnia, marszu kobiet w Mińsku wzięło udział dwa tysiące osób - podaje niezależna "Nasza Niwa". Tygodnik opublikował zdjęcia, na których widać, jak nieoznakowani ludzie w kombinezonach najpierw otaczają kobiety przy centrum handlowym Ajsberg, a potem zaczynają wyciągać z tłumu pojedyncze osoby. "Tylko tchórze biją kobiety" - skandowały uczestniczki marszu.

W sobotę siły bezpieczeństwa zatrzymywały protestujących w Mińsku

Zatrzymań dokonywali funkcjonariusze sił specjalnych milicji OMON i zamaskowani osobnicy w kombinezonach bez oznaczeń. Na liście zatrzymanych sporządzonej przez centrum praw człowieka Wiasna widnieje ponad 340 nazwisk, jednak niewykluczone, że było ich więcej. Część osób – jak poinformowały media niezależne – już wypuszczono z komisariatów.

Białoruska milicja zatrzymała w sobotę setki protestujących kobiet w Mińsku >>>

Kobiety, które niosły między innymi biało-czerwono-białe flagi, parasolki i balony w tych barwach oraz plakaty, domagały się między innymi dymisji Łukaszenki, uwolnienia więźniów politycznych i zaprzestania przemocy.

W ubiegłym tygodniu podczas sobotnich protestów zatrzymano w Mińsku około 100 osób - taką informację podało MSW. Dzień później podczas manifestacji w stolicy zatrzymano ponad 500 osób, a w całym kraju - 774.

Łukaszenka mówił o zamknięciu granic z Polską

W czwartek wieczorem Łukaszenka oświadczył, że Białoruś "jest zmuszona do zamknięcia granicy z Polską i Litwą", a także do wzmocnienia ochrony granicy z Ukrainą.

Do słów Łukaszenki odniósł się w piątek wiceszef MSWiA Bartosz Grodecki, który w resorcie zajmuje się m.in. sprawami zagranicznymi i polityką migracyjną. Jest też w stałym kontakcie z nadzorowaną przez MSWiA Strażą Graniczną. Jak podkreślił, ruch na czynnych przejściach granicznych z Białorusią cały czas odbywa się na bieżąco. - Warto zwrócić uwagę, że ruch osobowy jest oczywiście zmniejszony w wyniku COVID-19 niemniej, co jest także istotne, to wciąż utrzymujący się duży ruch towarowy między naszymi krajami - zaznaczył wiceminister.

Spotkanie z Putinem

W poniedziałek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka spotkał się z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Na spotkaniu w Soczi uzgodnili, że Rosja udzieli Białorusi kredytu w wysokości 1,5 miliarda dolarów. Rosyjski prezydent oświadczył, że Białorusini powinni rozwiązać sytuację w kraju "bez podpowiedzi z zewnątrz".

CZYTAJ TAKŻE: Możliwe scenariusze dalszych zdarzeń. "Wszystkie zakładające dominację Rosji"

Autor:kk/kab

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: mid.ru

Tagi:
Raporty: