TVN24 | Świat

Pekin: w kwestii Tajwanu Chiny nie pozostawiają miejsca na kompromis

TVN24 | Świat

Autor:
tas\mtom
Źródło:
PAP
Tajwan prezentuje nowoczesne myśliwce F-16V
Tajwan prezentuje nowoczesne myśliwce F-16VReuters
wideo 2/3
ReutersTajwan prezentuje nowoczesne myśliwce F-16V

W kwestii Tajwanu nie ma miejsca na kompromis, a USA nie powinny mieć co do tego złudzeń - oświadczył rzecznik chińskiego resortu obrony. Wu Qian oskarżył Stany Zjednoczone o "prowokacje i nieodpowiedzialne komentarze" związane z Tajwanem.

Wu Qian odpowiedział w ten sposób na pytanie dziennikarzy o chińsko-amerykańskie relacje wojskowe w kontekście niedawnego wirtualnego szczytu z udziałem przywódców obu krajów. Rzecznik oświadczył, że Chiny przykładają dużą wagę do relacji ze Stanami Zjednoczonymi.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO

- Jednak przez pewien czas strona amerykańska wygłosiła wiele nieodpowiedzialnych komentarzy i wykonała wiele prowokacyjnych działań w kwestii Tajwanu, Morza Południowochińskiego, wysyłała okręty i samoloty zwiadowcze. Naturalnie Chiny muszą na to odpowiadać wet za wet – oświadczył Wu.

- Chiny wielokrotnie powtarzały swoją zasadę, że rozwój relacji z USA nie może oznaczać, iż suwerenność, godność i kluczowe interesy Chin będą naruszane. Szczególnie w kwestii Tajwanu Chiny nie pozostawiają miejsca na kompromis, a USA nie powinny mieć w tej sprawie żadnych złudzeń – dodał rzecznik resortu obrony w Pekinie.

Pierwsza oficjalna delegacja posłów do Parlamentu Europejskiego w Tajpej
Pierwsza oficjalna delegacja posłów do Parlamentu Europejskiego w TajpejReuters

Pekin dąży do przejęcia kontroli nad Tajwanem

Komunistyczne władze w Pekinie uznają rządzony demokratycznie Tajwan za nieodłączną część terytorium ChRL i dążą do przejęcia nad nim kontroli, nie wykluczając możliwości zbrojnej inwazji. Kwestię Tajwanu określają jako najdelikatniejszy aspekt swoich stosunków z USA, które uznawane są za najważniejszego sprzymierzeńca wyspy i dostarczają jej uzbrojenie.

Kwestia Tajwanu była jednym z głównych tematów poruszonych na niedawnym wirtualnym szczycie przez przywódców USA i Chin, Joe Bidena i Xi Jinpinga. Biden oświadczył, że nie popiera formalnej niepodległości Tajwanu, ale podkreślił, że USA sprzeciwiają się jednostronnym zmianom obecnego statusu quo.

Chińskie MSZ wyraziło w środę stanowczy sprzeciw wobec zaproszenia Tajwanu na grudniowy Szczyt na rzecz Demokracji, organizowany przez Biały Dom. ChRL, podobnie jak Rosja czy Białoruś, nie została zaproszona na to wydarzenie.

Chiny i Tajwan PAP/ Adam Ziemienowicz

Autor:tas\mtom

Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: RITCHIE B. TONGO/PAP/EPA