Jak poinformowała w poniedziałek gruzińska prokuratura, Irakli Garibaszwili spędzi w więzieniu pięć lat. Przyznał się do prania pieniędzy na wielką skalę.
Garibaszwili, który był premierem w latach 2013-2015 oraz 2021-2024, blisko współpracował z miliarderem Bidziną Iwaniszwilim, który z kolei był szefem rządu w latach 2012-2013.
Miliony dolarów w domu byłego premiera Gruzji
W październiku policja przeprowadziła rewizję w domu 43-letniego Garibaszwilego - oraz dwóch innych współpracowników Iwaniszwilego - i poinformowała o znalezieniu 6,5 miliona dolarów w gotówce.
Wraz z byłym premierem zarzuty usłyszał także były szef służb Grigol Liluaszwili, któremu grozi do 15 lat więzienia w sprawie o łapówkarstwo.
Kryzys w Gruzji
W Gruzji panuje kryzys polityczny od wyborów parlamentarnych w 2024 roku, których wyniki zostały według opozycji sfałszowane na korzyść rządzącego od 2012 r. prorosyjskiego Gruzińskiego Marzenia, kierowanego przez Iwaniszwilego.
28 listopada 2024 roku premier Irakli Kobachidze poinformował, że Gruzja zawiesza do 2028 roku rozmowy z Unią Europejską o członkostwie w tej organizacji. Decyzja rządu wywołała falę protestów, które policja rozpędzała z użyciem siły. Według gruzińskiego MSW w trakcie protestów zatrzymano ponad 400 demonstrantów.