Były premier przyznał się do winy. Spędzi pięć lat w więzieniu

Irakli Garibashvili
Protesty pod parlamentem w Tbilisi w Gruzji. Nagranie z 1 stycznia
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: DAVID MDZINARISHVILI/EPA/PAP
Były premier Gruzji Irakli Garibaszwili trafi do więzienia za pranie brudnych pieniędzy. W październiku policja znalazła w jego domu kilka milionów dolarów w gotówce. Kara pozbawienia wolności grozi również byłemu szefowi służb, oskarżonemu o łapówkarstwo.

Jak poinformowała w poniedziałek gruzińska prokuratura, Irakli Garibaszwili spędzi w więzieniu pięć lat. Przyznał się do prania pieniędzy na wielką skalę.

Garibaszwili, który był premierem w latach 2013-2015 oraz 2021-2024, blisko współpracował z miliarderem Bidziną Iwaniszwilim, który z kolei był szefem rządu w latach 2012-2013.

Irakli Garibaszwili
Irakli Garibaszwili
Źródło zdjęcia: DAVID MDZINARISHVILI/EPA/PAP

Miliony dolarów w domu byłego premiera Gruzji

W październiku policja przeprowadziła rewizję w domu 43-letniego Garibaszwilego - oraz dwóch innych współpracowników Iwaniszwilego - i poinformowała o znalezieniu 6,5 miliona dolarów w gotówce.

Wraz z byłym premierem zarzuty usłyszał także były szef służb Grigol Liluaszwili, któremu grozi do 15 lat więzienia w sprawie o łapówkarstwo.

Kryzys w Gruzji

W Gruzji panuje kryzys polityczny od wyborów parlamentarnych w 2024 roku, których wyniki zostały według opozycji sfałszowane na korzyść rządzącego od 2012 r. prorosyjskiego Gruzińskiego Marzenia, kierowanego przez Iwaniszwilego.

28 listopada 2024 roku premier Irakli Kobachidze poinformował, że Gruzja zawiesza do 2028 roku rozmowy z Unią Europejską o członkostwie w tej organizacji. Decyzja rządu wywołała falę protestów, które policja rozpędzała z użyciem siły. Według gruzińskiego MSW w trakcie protestów zatrzymano ponad 400 demonstrantów.

Źródło: PAP, Reuters
Autorka/Autor: ms/kg
Czytaj także: