"Czas się skończył, Theresa". "The Sun": premier musi dziś zapowiedzieć swoją dymisję

TVN24


Premier Wielkiej Brytanii Theresa May musi w poniedziałek zapowiedzieć swoje ustąpienie ze stanowiska z chwilą zatwierdzenia przez parlament i wejścia w życie porozumienia z Unią Europejską o brexicie - napisał brytyjski dziennik "The Sun". Zdaniem gazety to jedyna szansa, by obecne porozumienie weszło w życie.

"Czas się skończył, Theresa" - napisała na pierwszej stronie gazeta zaznaczająca, że od początku wspierała premier Theresę May. W artykule poświęconym brexitowi wyjaśnione jest jednak, że obecnie dymisja premier jest jedyną szansą uzyskania zgody Izby Gmin na przegłosowanie umowy z UE.

"Jej porozumienie ma tylko jedną, niewielką szansę na zdobycie większości w Izbie Gmin. W sytuacji, w której (premier - red.) zobowiąże się do bezzwłocznej rezygnacji oraz uruchomienia procesu wyboru swojego następcy na stanowisku premiera i lidera Partii Konserwatywnej po tym, jak opuścimy UE w nowym terminie 22 maja" - wyjaśnia gazeta.

Zdaniem "The Sun", w takiej sytuacji eurosceptyczni parlamentarzyści Partii Konserwatywnej i północnoirlandzka Demokratyczna Partia Unionistyczna (DUP) będą musieli poprzeć projekt porozumienia.

"Ponieważ, jeśli znowu zostanie on w tym tygodniu odrzucony, będziemy zmierzać w kierunku znacznie łagodniejszego brexitu - lub jego braku" - stwierdza gazeta dodając, że "to byłaby katastrofa dla kraju, dla torysów i dla parlamentu".

Szefowa rządu planowała doprowadzić w najbliższym tygodniu do trzeciego głosowania nad projektem porozumienia z Unią Europejską, które było już dwukrotnie - w styczniu i marcu 2019 roku - odrzucone znaczną większością głosów. W piątek zasygnalizowała jednak, że może zrezygnować z tych planów, jeśli uzna, że nie może liczyć na niezbędne poparcie ze strony parlamentu i zdecyduje się wówczas na szukanie alternatywnych rozwiązań.

Dwa terminy wyjścia z Unii

Rada Europejska przyjęła w konkluzjach czwartkowego szczytu, że nowym terminem domyślnego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE będzie 12 kwietnia. Taka data obowiązywałaby w przypadku nieprzyjęcia przez Izbę Gmin porozumienia w sprawie warunków wyjścia ze Wspólnoty do końca przyszłego tygodnia.

CZYTAJ WIĘCEJ O SZCZYCIE UE WS. BREXITU >

Władze w Londynie musiałyby się wówczas zdecydować na wyjście z UE bez umowy lub złożenie nowego wniosku o długoterminowe przedłużenie, zobowiązując się jednak do udziału w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego i przedstawiając powód do opóźnienia: chęć znalezienia nowego modelu relacji, np. zakładającego pozostanie w unii celnej i wspólnym rynku lub właśnie przeprowadzenia drugiego referendum w tej sprawie.

Jeśli jednak Izba Gmin poprze przed końcem marca proponowane porozumienie - pomimo odmowy w dwóch poprzednich głosowaniach - to data opuszczenia Wspólnoty zostałaby zmieniona na 22 maja. Takie przedłużenie miałoby jednak wyłącznie charakter techniczny, pozwalając obu stronom na dopełnienie procesu ratyfikacji umowy oraz przyjęcie niezbędnych ustaw.

Ustalenia szczytu UE w sprawie przedłużenia brexitu

Prawie pięć milionów przeciwko brexitowi

Wielka Brytania ma także opcję jednostronnego wycofania się z procesu wyjścia z UE na mocy artykułu 50. unijnych traktatów. W ciągu ostatnich dni ponad 4,7 mln osób podpisały się pod petycją w tej sprawie do brytyjskiego parlamentu, dzięki czemu stała się ona najpopularniejszym wnioskiem na stronie parlamentu w historii.

Autor: ads,mm / Źródło: PAP, The Sun

Źródło zdjęcia głównego: The Sun

Tagi:
Raporty: