Świat

Biały Dom: prezydent oczekuje, że Rosja zwróci Krym

Świat


Prezydent USA Donald Trump oczekuje, że Rosja odda Krym Ukrainie i załagodzi sytuację w Donbasie - oświadczył we wtorek rzecznik Białego Domu Sean Spicer.

- Prezydent Trump oznajmił w sposób bardzo jasny, że oczekuje, iż rząd Rosji uspokoi sytuację na Ukrainie i zwróci Krym - oświadczył Spicer, dodając, że nie mniej Trump "chce dogadać się" z Rosją.

Ukraina od 2014 roku nie kontroluje Krymu, który został zaanektowany przez Rosję, oraz części obwodów Donbasu, gdzie prorosyjscy separatyści ogłosili powstanie dwóch samozwańczych republik ludowych - donieckiej i ługańskiej.

Flynn rozmawiał o sankcjach?

Donald Trump w wywiadzie dla telewizji Fox News w ubiegłą niedzielę stwierdził, że Stany Zjednoczone nie mogą krytykować Rosji "bo wcale nie są takie niewinne". Ta deklaracja oburzyła wielu Amerykanów. Dodatkowo nie cichną spekulacje, czy nowa administracja nie zniesie sankcji gospodarczych wobec Rosji.

W tej sprawie stanowisko administracji nie jest jasne i jednoznaczne. Sankcjami Rosja została ukarana za prowokacje i wspieranie prorosyjskich grup w Donbasie na wschodzie Ukrainy oraz za cyberataki w okresie kampanii wyborczej w USA.

Obawy amerykańskich ustawodawców, że Trump może niespodziewanie znieść sankcje spotęgowały ostatnie rewelacje amerykańskich mediów, wskazujące, że Michael Flynn, zdymisjonowany doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta Donalda Trumpa, rozmawiał o możliwości zniesienia sankcji z Siergiejem Kislakiem, ambasadorem Rosji w Waszyngtonie, jeszcze przed zaprzysiężeniem Donalda Trumpa.

Flynn, emerytowany generał piechoty morskiej, początkowo zaprzeczał że rozmawiał z rosyjskim ambasadorem o sankcjach.

Kiedy jednak dziennik "Washington Post" opublikował artykuł, w którym anonimowo funkcjonariusze kontrwywiadu USA, powołując się na "podsłuchy" rozmów Flynna z ambasadorem Kislakiem, ujawnili, że rozmowy dotyczyły także sankcji, Michael Flynn stwierdził, że nie wyklucza obecnie, iż "rozmowy mogły dotyczyć sankcji." FBI prowadzi obecnie śledztwo w tej sprawie. Flynn podał się do dymisji, grozi mu kara więzienia, ponieważ zwykli obywatele (a takim zwykłym obywatelem, w świetle prawa, był w grudniu ub. roku Michael Flynn) nie mogą prowadzić negocjacji z przedstawicielami obcego państwa.

Autor: pk / Źródło: reuters, pap

Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru

Tagi:
Raporty: