Świat

AWACS pojawi się na polskim niebie. NATO będzie podglądać Krym

Świat

Samolot systemu AWACS
NATOSamolot systemu AWACS

Samoloty wczesnego ostrzegania i dowodzenia AWACS będą latać nad Polską i Rumunią w celu wsparcia monitorowania kryzysu na Ukrainie - poinformowały w poniedziałek źródła w NATO.

- Rada Północnoatlantycka zdecydowała w poniedziałek o wykorzystaniu samolotów rozpoznania AWACS nad Polską i Rumunią w ramach starań Sojuszu mających na celu monitorowanie kryzysu na Ukrainie - poinformował pragnący zachować anonimowość przedstawiciel NATO.

AWACS na niebie Sojuszu

Przedstawiciel ocenił, że pozwoli to na "zwiększenie orientacji Sojuszu w sytuacji". - Wszystkie loty rozpoznawcze AWACS będą odbywać się tylko nad terytorium Sojuszu - podkreślił. Samoloty AWACS będą wykonywać loty ze swoich baz w Geilenkirchen w Niemczech oraz w Waddington w Wielkiej Brytanii.

Według przedstawiciela Sojuszu, poniedziałkowa decyzja jest konsekwencją wcześniejszej decyzji NATO, która zapadła w ubiegłym tygodniu (4 marca), dotyczącej podjęcia bardziej intensywnych działań służących ocenie skutków kryzysu na Ukrainie dla bezpieczeństwa Sojuszu.

W ubiegłym tygodniu NATO potępiło rosyjską interwencję na Krymie i wezwało Moskwę do wycofania wojsk do baz. Sekretarz generalny Sojuszu Anders Fogh Rasmussen ogłosił też pełną rewizję współpracy NATO z Rosją na poziomie cywilnym i wojskowym w związku z wydarzeniami na Ukrainie.

AWACS widzi wszystko

AWACS (Airborne Warning and Control System) to powietrzny system wczesnego ostrzegania i kierowania. W jego skład wchodzą samoloty wyposażone w radary wykorzystujące fale elektromagnetyczne. Te, używane w radiolokacji pozwalają na umiejscawianie i śledzenie obiektów znajdujących się tak na ziemi, w powietrzu, a nawet przestrzeni kosmicznej.

NATO wykorzystuje w swojej flocie AWACS przede wszystkim samoloty Boeing E-3A Sentry. NATO ma ich w Europie trzy eskadry i skrzydło treningowe działające w ramach systemu. Maszyny bazujące w Europie są wysyłane przez Sojusz do monitorowania sytuacji na całym świecie.

Boeingi E-3A są wyposażone w radar o zasięgu ok. 400 km. Oznacza to, że jeden samolot, lecąc na wysokości ponad 9 km, obserwuje obszar ok. 312 tys. km kw., czyli mniej więcej tyle, ile wynosi powierzchnia Polski. W Geilenkirchen służy kilkunastu Polaków, mają na koncie m.in. udział w misji libijskiej w 2011 r.

Poza strukturami NATO, system ostrzegania AWACS mają w swoich armiach: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Francja i Arabia Saudyjska.

[object Object]
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Autor: adso//kdj/kwoj / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: domena publiczna Wikipedia

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości