Śledził, zgwałcił i zamordował aktorkę, dostał dożywocie

TVN24


Mężczyzna, który zgwałcił i zamordował początkującą aktorkę i wschodzącą gwiazdę stand-upu Eurydice Dixon w "absolutnie bestialskim" ataku w parku w australijskim Melbourne, usłyszał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Jak argumentował sąd, do zabójstwa doprowadziły "ciemne i chore fantazje" mordercy.

22-letnia Dixon wracała 13 czerwca 2018 roku z wieczornego występu w jednym z klubów w Melbourne. Kilka godzin później jej ciało odnaleziono na boisku w Princes Park, kilkaset metrów od domu.

Tydzień później do gwałtu i morderstwa przyznał się 19-letni Jaymes Todd.

"Czekałeś, aż Eurydice wejdzie do ciemnego parku"

W poniedziałek sąd najwyższy stanu Wiktorii z siedzibą w Melbourne uznał Todda winnym. Sędziowie określili jego zbrodnię jako "absolutnie i jednoznacznie bestialską".

Prokuratura ustaliła, że mężczyzna śledził Dixon przez około godzinę po ulicach miasta. - Czekałeś, aż Eurydice wejdzie do ciemnego parku - powiedział sędzia Stephen Kaye, odczytując w poniedziałek wyrok. Jak dodał, Dixon była "całkowicie bezbronna", gdy została zaatakowana, zgwałcona i zamordowana.

Jak doniósł "The Guardian", w czasie pobytu Todda w areszcie biegli zdiagnozowali u niego zaburzenia seksualne i sadyzm. Przed morderstwem miał on m.in. "fantazjować o gwałcie zakończonym morderstwem kobiety" - zwraca uwagę brytyjski dziennik.

Sędzia Kaye powiedział, że to właśnie "ciemne i chore fantazje" doprowadziły Todda do popełnienia zbrodni. Wykluczył też, że wpływ na jego postępowanie mógł mieć "lekki autyzm", który stwierdzono u mężczyzny. Przyznał jednak, że zakwalifikowano to jako okoliczność łagodzącą.

Todd będzie mógł ubiegać się o wcześniejsze zwolnienie po 35 latach - dodało BBC.

"Eurydice powinna zostać zapamiętana za życzliwość"

- Cieszę się, że morderca zniknie z ulic. Tym, czego życzę Jaymesowi Toddowi i czego życzyłaby mu Eurydice, jest to, by stał się lepszy i by uświadomił sobie, co zrobił - powiedział przed sądem ojciec zamordowanej Jeremy Dixon.

- Eurydice powinna zostać zapamiętana - jej bliscy będą ją tak pamiętać - za jej poczucie humoru, za jej odwagę i za jej życzliwość. Nie przez jej śmierć - dodał.

Przemoc seksualna w Australii

Brutalne morderstwo wywołało w Australii dyskusje na temat przemocy wobec kobiet. Także w ostatnich miesiącach doszło do zabójstw młodych kobiet w podobnych okolicznościach.

W maju tego roku w Royal Park w Melbourne, nieopodal miejsca, gdzie zamordowano Dixon, odnaleziono ciało 25-letniej Courtney Herron. Kobieta była bezdomna, zmagała się z zaburzeniami psychicznymi, walczyła z uzależnieniem od narkotyków.

Na początku roku w Melbourne życie straciła izraelska studentka Aiia Maasarwe. 21-latka została zaatakowana przez mężczyznę, kiedy wracała wieczorem do domu z przedstawienia. Była przypadkową ofiarą.

Według danych australijskiego rządu jedna na pięć kobiet oraz jeden na dwudziestu mężczyzn powyżej 15. roku życia doświadczyło przemocy seksualnej lub próby takiego zachowania. BBC cytuje raport przygotowany przez ekspertów ONZ, z którego wynika, że przypadki przemocy wobec kobiet występują w tym państwie "niepokojąco często", jednak nie częściej niż w innych krajach rozwiniętych.

Autor: ft/adso / Źródło: BBC, The Guardian, Daily Mail