Zniszczenia sięgają 25 piętra, obok plac zabaw. "To jest właśnie odpowiedź Putina"

Zniszczony narożnik budynku w Kijowie, w który uderzył rosyjski dron
Rosyjski dron uderzył w 25-piętrowy blok mieszkalny w Kijowie. Relacja reportera "Faktów" TVN Andrzeja Zauchy
Źródło: Fakty TVN
Podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Kijów, do którego doszło w sobotę nad ranem, trafiony został 25-piętrowy blok mieszkalny. Jak opisywał, będący na miejscu reporter "Faktów" TVN Andrzej Zaucha, zniszczony został cały narożnik budynku. Obok znajduje się plac zabaw dla dzieci.

W sobotę nad ranem Rosja po raz kolejny zaatakowała Ukrainę. Jednym z celów była infrastruktura w Kijowie. "Był to jeden z największych ataków Rosji na stolicę Ukrainy od początku pełnoskalowego konfliktu" - przekazało polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Ukraińskie ministerstwo energetyki przekazało, że rosyjskie ataki odcięły od dostaw prądu ponad 600 tysięcy odbiorców.

Atak drona na 25-piętrowy budynek

W Kijowie przebywa reporter "Faktów" TVN Andrzej Zaucha, który w szczegółach opisywał rosyjski atak.

Pojawił się przed budynkiem mieszkalnym, w który uderzył rosyjski dron kamikadze.

Zniszczony narożnik budynku w Kijowie, w który uderzył rosyjski dron
Zniszczony narożnik budynku w Kijowie, w który uderzył rosyjski dron
Źródło: Fakty TVN

W swojej relacji pokazywał kompletnie zniszczony narożnik budynku. - Na parterze nie ma ścian, zniszczenia są największe. W tym właśnie miejscu eksplodowała głowica drona kamikadze. Rosjanie umieszczają w tych dronach materiał wybuchowy o sile co najmniej kilkudziesięciu kilogramów trotylu - mówił.

Reporter Andrzej Zaucha przed częściowo zniszczonym budynkiem w Kijowie
Reporter Andrzej Zaucha przed częściowo zniszczonym budynkiem w Kijowie
Źródło: Fakty TVN

Obok zniszczonego budynku jest plac zabaw dla dzieci

- Na parterze nie ma ścian, nieco wyżej nie ma też okien, ale odłamki po tym wybuchu zniszczyły okna właściwie w tym całym, bardzo nowym, niedawno oddanym do użytku budynku o wysokości 25 pięter - relacjonował dalej Andrzej Zaucha.

Reporter przekazał, że szyby w oknach w budynku są wybite nawet na wysokości 25. piętra, a w wielu mieszkaniach szyby wyleciały całkowicie.

Zaucha zwrócił też uwagę, że w pobliżu budynku nie ma żadnych jednostek wojskowych ani obiektów strategicznych, a znajduje się plac zabaw dla dzieci.

Obok zniszczonego budynku jest plac zabaw dla dzieci
Obok zniszczonego budynku jest plac zabaw dla dzieci
Źródło: Fakty TVN

"Putin robi to po to, żeby zastraszyć Ukraińców"

Dziennikarz "Faktów" TVN mówił też o odczuciach Ukraińców po tym zmasowanym ataku.

- To jest właśnie odpowiedź Władimira Putina na wszelkie propozycje zakończenia wojny, czyli kolejny wielki, zmasowany atak na Ukrainę dzisiaj w nocy, mówią mi Ukraińcy - relacjonował.

- Putin robi to po to, żeby zastraszyć Ukraińców. Żeby pokazać, że może tak robić, żeby zmusić ich do ustępstw, żeby ich zmęczyć, żeby doszli do takiego punktu, że będą prosić władze, żeby zgodziły się na jakiekolwiek rosyjskie warunki - dodał.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: