Świat

Król przemówił. O Chaszodżdżim nie wspomniał ani słowem

Świat


Reżim w Teheranie zawsze mieszał się w sprawy wewnętrzne innych państw, sponsoruje terroryzm, wzbudza chaos i wyniszcza wiele krajów w regionie - stwierdził w czasie poniedziałkowego wystąpienia król Arabii Saudyjskiej Salman. Monarcha nie odniósł się ani słowem do zabójstwa Dżamala Chaszodżdżiego, mimo że było to jego pierwsze oficjalne przemówienie, od kiedy na początku października wybuchł skandal związany z zaginięciem krytycznego wobec Rijadu dziennikarza.

Król wygłosił przemówienie podczas zgromadzenia Rady Konsultacyjnej - najważniejszego organu doradczego w saudyjskiej monarchii absolutnej.

Wśród priorytetów saudyjskiej polityki na kolejny rok Salman wskazał stabilność rynku ropy naftowej, której Rijad jest ważnym eksporterem, bezpieczeństwo ludności palestyńskiej, tworzenie miejsc pracy dla mieszkańców królestwa, a także przeciwdziałanie regionalnym ambicjom Iranu i wojnę w Jemenie.

Iran "sieje chaos"

- Reżim w Teheranie zawsze ingerował w wewnętrzne sprawy innych państw, sponsorował terroryzm, siał chaos i zniszczenie w wielu krajach regionu – stwierdził 82-letni król.

- Społeczność międzynarodowa musi działać, by położyć kres irańskiemu programowi nuklearnemu oraz zatrzymać jego działania zagrażające bezpieczeństwu i stabilności – dodał.

Salman wyraził też poparcie dla działań podejmowanych przez ONZ na rzecz zakończenia wojny w Jemenie, gdzie dowodzona przez Saudyjczyków koalicja walczy z popieranymi przez Iran bojownikami Huti o przywrócenie do władzy uznawanego na arenie międzynarodowej rządu.

Reuters zauważa, że działania sił saudyjskich w jemeńskim konflikcie sprowadziły na Rijad falę krytyki. Wojna ta doprowadziła Jemen do skrajnego ubóstwa i spowodowała śmierć setek tysięcy Jemeńczyków.

Król nie wspomniał o Chaszodżdżim

O sprawie Chaszodżdżiego, która dodatkowo pogorszyła reputację królestwa, Salman się nie wypowiedział. Pochwalił jedynie pracę saudyjskiego wymiaru sprawiedliwości i prokuraturę za "wywiązywanie się z nałożonych na nie obowiązków", jednak myśli tej nie rozwinął.

Saudyjska prokuratura zamierza domagać się kary śmierci dla pięciu podejrzanych zatrzymanych w sprawie śmierci dziennikarza. Prokuratura prowadziła też w zeszłym roku antykorupcyjne śledztwo, zarządzone przez następcę tronu księcia Muhammada ibn Salmana. Aresztowanych zostało wielu członków saudyjskiej rodziny królewskiej, ministrów i biznesmenów.

Chaszodżdżi przed śmiercią krytykował saudyjski rząd i następcę tronu, księcia Muhammada ibn Salmana, którego uznaje się za faktycznego władcę kraju. 59-letni dziennikarz zniknął bez śladu po wejściu 2 października do saudyjskiego konsulatu w Stambule w celu odebrania dokumentów potrzebnych mu do zawarcia ślubu. Saudyjskie władze twierdziły początkowo, że Chaszodżdżi opuścił konsulat. Potem wystąpiły z wersją, że zmarł w rezultacie niezaplanowanych działań, podjętych bez zgody czynników oficjalnych.

Jak podał "Washington Post", CIA uważa księcia Muhammada za zleceniodawcę zabójstwa Chaszodżdżiego. Także Recep Tayyip Erdogan, prezydent Turcji, na terytorium której doszło do zabójstwa, uznał, że zakaz zgładzenia dziennikarza wydała osoba z najwyższych kręgów władzy w Rijadzie, ale prawdopodobnie nie król Salman.

Reakcja Zachodu

W ubiegłym tygodniu USA nałożyły sankcje na 17 przedstawicieli władz saudyjskich, w tym wysokiego rangą doradcę księcia oraz byłego konsula w Stambule, w związku z ich domniemaną rolą w śmierci Chaszodżdżiego.

Zakaz wjazdu dla podejrzanych w tej sprawie wprowadziła również Unia Europejska. - W następstwie zabójstwa krytykującego władze Arabii Saudyjskiej dziennikarza Dżamala Chaszodżdżiego Niemcy zakazały wjazdu do strefy Schengen 18 obywatelom saudyjskim podejrzanym o powiązania z tym czynem - oświadczył szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas.

Deklarację taką złożył w poniedziałek w Brukseli przed rozpoczęciem spotkania ministrów spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej.

Maas zaznaczył, że decyzję o wizowych restrykcjach podjęto w ścisłym porozumieniu z Francją i Wielką Brytanią, a w sprawie tej istnieje także dobra współpraca z innymi państwami unijnymi.

Autor: ft//kg / Źródło: PAP,Reuters

Tagi:
Raporty: