Do ataku doszło 26 lutego w zakładzie karnym HMP Frankland, gdzie przebywają najgroźniejsi przestępcy, w tym mordercy i gwałciciele. BBC informuje, powołując się na swoje źródła, że Huntleya znaleziono leżącego w kałuży krwi w więziennym warsztacie. Został uderzony "prowizoryczną bronią". Sky News precyzuje, że chodziło o metalowy pręt. Po ataku przewieziono go do szpitala. Jak podał dziennik "The Sun" w piątek odłączono aparaturę podtrzymującą jego życie. Policja prowadzi śledztwo w sprawie okoliczności śmierci więźnia.
Huntley został skazany za zbrodnię określaną przez brytyjski wymiar sprawiedliwości jako "jeden z najbardziej szokujących i dewastujących przypadków w historii kraju".
Zabójstwo, które wstrząsnęło Anglią
Zdjęcie jego ofiar, Holly Wells i Jessiki Chapman, dwóch uśmiechniętych nastolatek w koszulkach ich ulubionego klubu - Manchesteru United, trafiło na pierwsze strony gazet na Wyspach i na długo zapadło w pamięć Brytyjczyków.
Holly i Jessica zniknęły w sierpniu 2002 roku, po wyjściu z rodzinnego grilla w swoim małym miasteczku niedaleko Cambridge. Jak pisze BBC, prawdopodobnie poszły po słodycze. Trafiły jednak na 28-letniego wówczas Huntleya, który - jak ustaliło śledztwo - miał zwabić je do swojego domu. Ciała dziewczynek zostały znaleziono dwa tygodnie od rozpoczęcia poszukiwań w rowie w pobliżu bazy wojskowej Lakenheath, kilkanaście kilometrów od domu.
Huntley został aresztowany tego samego dnia. Za podwójne morderstwo sąd skazał go w 2005 roku na dożywocie z możliwością ubiegania się o przedterminowe zwolnienie najwcześniej po 40 latach.
Jeden z najbardziej znanych więźniów w Wielkiej Brytanii kilkakrotnie wcześniej stawał się celem ataku współwięźniów. BBC przypomina, że w 2005 roku inny skazany morderca oblał go wrzątkiem w więzieniu w Wakefield. W 2010 roku Huntley pozwał więzienie Frankland po tym, gdy współwięzień podciął mu gardło.
Opracował Adam Michejda
Źródło: BBC, tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: PA FILES/PAP/EPA