- W piątek we wschodnim Yorkshire służby zostały wezwane nad morze. Świadkowie widzieli ludzi spieszących na ratunek dziewczynie, która wpadła do wody.
- Jedną z osób, która próbowała pomóc w akcji, był 67-letni Mark Ratcliffe.
- Policja wciąż poszukuje nastolatki, która wpadła do wody. Znaleziono ciało jej matki, która utonęła.
W piątek o godzinie 15:15 służby ratunkowe zostały wezwane do nadmorskiego kurortu we wschodnim Yorkshire. Świadkowie twierdzą, że widzieli ludzi spieszących na ratunek młodej kobiecie, która wpadła do morza. Po przybyciu na miejsce z wody został wyciągnięty 67-letni Mark Ratcliffe. Mężczyzna był nieprzytomny i na miejscu została stwierdzona jego śmierć.
Śmierć mężczyzny, który ruszył na ratunek
Jak w niedzielę poinformowała policja, Ratcliffe zginął, gdy próbował pomóc dwóm topiącym się kobietom: 45-letniej Sarah Keeling i jej 15-letniej córce Grace. Ciało starszej kobiety wydobyto z wody również w piątek, jej córki dotąd natomiast nie odnaleziono.
Policja zapewniła, że rodziny zmarłych otrzymały wsparcie od funkcjonariuszy oraz że w okolicy nadal będą stacjonować dodatkowe patrole i poszukiwać Grace. Opublikowała także wspólną fotografię Sarah i Grace.
"Bezinteresowny bohater"
Rodzina Ratcliffe'a przekazała później w oświadczeniu, że był on "prawdziwym, bezinteresownym bohaterem o złotym sercu, który tak okrutnie zginął, gdy próbował ratować innych".
"Kochało Cię tak wielu ludzi i wszyscy będziemy za Tobą tęsknić na zawsze. Kochający mąż, ojciec, syn, brat i najlepszy dziadek, jakiego można sobie wymarzyć. Śpij dobrze, kochamy Cię, tęsknimy za Tobą" - dodano.
Autorka/Autor: mart//mm
Źródło: Guardian
Źródło zdjęcia głównego: Reuters