Świat

Amerykanie wylądowali w Kijowie. Będą szkolić oddziały czy pomagać ws. boeinga?

Świat

Wikimedia (CC BY 2.0)Amerykanie chcą się w końcu podzielić swoimi doświadczeniami na ukraińskim froncie?

Grupa amerykańskich wojskowych licząca "około 10 osób", a wśród nich analitycy, specjaliści ds. logistyki, wsparcia powietrznego i komunikacji, wylądowali we wtorkowy wieczór w Kijowie - podała agencja Reutera. Oficjalnym zadaniem stojącym przed Amerykanami ma być pomoc ws. badania przyczyn katastrofy boeinga Malaysia Airlines, ale grupa z Kijowa na wschód Ukrainy się nie ruszy.

Agencja Reutera zwraca uwagę na to, że źródła w Waszyngtonie poinformowały o misji mającej na celu "pomoc logistyczną" dla misji OBWE i australijskiej i holenderskiej policji badającej miejsce katastrofy niedaleko miejscowości Torez w pobliżu Szachtarska w obwodzie donieckim.

Amerykanie w Kijowie: badają katastrofę czy szkolą?

Rzecznik sił USA w Europie gen. Gregory Hicks powiedział, że "zespół będzie robił wszystko, by przyczynić się do przyspieszenia zakończenia śledztwa" ws. zestrzelonego samolotu rejsu MH17 i że pierwsza wojskowa ekipa Amerykanów na Ukrainie "będzie współpracowała z działającą już na miejscu (w Kijowie) grupą agentów FBI".

Reuters przypomina jednak, że Pentagon pod koniec lipca ogłosił plany przeznaczenia 19 mln dol. na pomoc w przetrenowaniu kilku oddziałów ukraińskiej, ochotniczej Gwardii Narodowej.

Ta formacja została powołana do życia w marcu, po odsunięciu od władzy prezydenta Wiktora Janukowycza i rozwiązaniu dużej części struktur siłowych podległych m.in. MSW, w tym oddziałów specjalnym milicji Berkut. Obecnie jej oddziały walczą w Donbasie na wschodzie kraju z prorosyjskimi separatystami, zarówno w okolicach Doniecka jak i Ługańska.

Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżu
Jacek Czaputowicz o szczycie czwórki normandzkiej w Paryżutvn24
wideo 2/23

Autor: adso/ja / Źródło: Reuters, tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Wikimedia (CC BY 2.0)

Tagi:
Raporty: