Po latach wrak nadal w Smoleńsku. "Sprawa jest stale przedmiotem i treścią naszych kontaktów"

TVN24

Aktualizacja:
Wrak polskiego samolotu na smoleńskim lotniskutvn24
wideo 2/5

Sprawa zwrotu wraku samolotu Tu-154M jest "stale przedmiotem i treścią naszych kontaktów z władzami rosyjskimi" – oświadczył podczas rozmowy z dziennikarzami w Katyniu ambasador RP w Rosji Włodzimierz Marciniak.

- Ta sprawa jest stale przedmiotem i treścią naszych kontaktów z władzami rosyjskimi – mówił Włodzimierz Marciniak. - Znana jest [wzywająca do zwrotu wraku – red.] rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy i są podejmowane inne inicjatywy w tym kierunku – dodał. - Ja we wszystkich kontaktach ze stroną rosyjską, jak i w swoich wystąpieniach publicznych ten temat podejmuję – zaznaczył Marciniak, przyznając jednak, że nie potrafi odpowiedzieć na pytanie o możliwy termin zwrotu wraku samolotu. Komentując ogólnie poziom współpracy Polski z Rosją, wzajemne kontakty, Marciniak określił je jako "robocze".

Wrak od 2010 roku znajduje się na płycie lotniska w Smoleńsku. Moskwa twierdzi, że nie może przekazać go Polsce, dopóki nie zakończy swojego śledztwa w sprawie katastrofy 10 kwietnia 2010 r., ponieważ części samolotu stanowią materiał dowodowy. W środowym wywiadzie dla agencji TASS rosyjski ambasador w Warszawie Siergiej Andriejew powtórzył ten argument.

W udzielonym jesienią ubiegłego roku wywiadzie dla dziennika "Kommiersant" szef MSZ Jacek Czaputowicz tłumaczył, że wrak samolotu państwowego jest własnością Polski i jeśli znajdować się on będzie w Polsce, to polscy śledczy będą mogli go badać nie kierując zapytań do strony rosyjskiej. Tuż przed dziewiątą rocznicą katastrofy, media niezależne - radio Echo Moskwy i "Nowaja Gazieta" - opublikowały wywiady z ambasadorem Marciniakiem, który argumentował m.in., że nierozstrzygnięcie kwestii zwrotu wraku mocno odbija się na reputacji Rosji.

Autor: mtom / Źródło: PAP

Tagi:
Raporty: