Aktor z filmu "Tańczący z wilkami" skazany na dożywocie

Nathan Chasing Horse (2023)
USA. Policja w San Antonio na nagraniach archiwalnych
Źródło: Reuters
Były aktor Nathan Chasing Horse, który w filmie "Tańczący z wilkami" zagrał postać o imieniu Dużo Uśmiechów, został skazany na dożywocie za wykorzystywanie seksualne kobiet i dziewcząt. Według prokuratury przez prawie 20 lat Chasing Horse "splatał sieć nadużyć", w którą złapało się wiele kobiet. W sądzie zaprzeczył zarzutom, nazywając je "pomyłką".

Nathan Chasing Horse urodził się w rezerwacie Rosebud w Dakocie Południowej, zamieszkanym przez plemię Lakotów. W 1990 roku wystąpił w nagrodzonym Oscarem filmie "Tańczący z wilkami" u boku Kevina Costnera i Grahama Greene'a. To jeden z najsłynniejszych filmów tamtych czasów z udziałem rdzennych Amerykanów. Postać, w którą wcielił się aktor, nosiła imię Dużo Uśmiechów.

Chasing Horse zdobył w późniejszych latach reputację "uzdrowiciela" wśród rdzennych mieszkańców USA i Kanady - podczas podróży przeprowadzał ceremonie uzdrawiania, był nazywany szamanem lub świętym. W 2023 roku został oskarżony o wykorzystanie pozycji "przywódcy duchowego", by zdobywać zaufanie ofiar, i o napaści seksualne. Oskarżyły go trzy kobiety, jedna z nich miała 14 lat, gdy została przez niego wykorzystana.

Nathan Chasing Horse (2023)
Nathan Chasing Horse (2023)
Źródło: Ty O'Neil/Associated Press/East News

Groził, że "jej matka umrze, jeśli komuś powie"

Chasing Horse miał powiedzieć 14-letniej Leone LaCroix, że wolą duchów jest, by utraciła dziewictwo, bo w ten sposób uzdrowi chorą matkę. Po tym, jak wykorzystał dziewczynkę seksualnie, groził, że "jej matka umrze, jeśli komuś o tym powie" - podaje CNN.

- Nie ma sposobu, aby odzyskać młodość, utracone dzieciństwo, mój pierwszy raz, pierwszy pocałunek, ukończenie szkoły, którego nie doświadczyłam - mówiła w sądzie kobieta, obecnie 28-letnia. - Życie, jakie mogła przeżyć ta mała dziewczynka, zostało mi odebrane na zawsze.

Inna z kobiet zeznała, że nadal boryka się z powikłaniami po ciąży pozamacicznej w wyniku napaści i konieczności poddania się operacji. Oskarżyciele i ich rodziny mówili w sądzie, że cierpią z powodu traumy spowodowanej przez mężczyznę, mają rozterki natury duchowej i problemy z zaufaniem.

Chasing Horse zaprzeczył wszystkim zarzutom. - To pomyłka sądowa - powtarzał. Sędzia Jessica Peterson powiedziała, że ​​była poruszona jego ciągłym zaprzeczaniem pomimo dowodów przedstawionych w procesie.

Sieć, w którą złapało się wiele kobiet

Podczas rozprawy prokuratorzy z Nevady stwierdzili, że mężczyzna wykorzystywał swoją reputację szamana z plemienia Lakotów do "żerowania" na kobietach. Bianca Pucci, zastępczyni prokuratora okręgowego, podkreślała, że przez prawie 20 lat Chasing Horse "splatał sieć nadużyć", w którą wiele kobiet się złapało. - Żerowałeś na ich zaufaniu i ich duchowości, manipulowałeś nimi dla własnej satysfakcji - mówiła Pucci.

Chasing Horse został skazany na dożywocie. Po upływie 37 lat więzienia będzie mógł ubiegać się o zwolnienie warunkowe. - Werdykt jasno pokazuje, że wykorzystywanie i przemoc nie będą tolerowane, niezależnie od wizerunku publicznego oskarżonego lub jego twierdzeń o duchowym autorytecie - mówił w sądzie prokurator okręgowy hrabstwa Clark, Steve Wolfson. 49-latkowi postawiono też zarzuty w innych stanach USA oraz Kanadzie.

Czytaj także: