Świat

Admirał oskarżany o chęć rozpędzenia Majdanu pozywa władze

Świat


Były szef ukraińskiego Sztabu Generalnego, który 19 lutego 2014 roku miał rozkazać żołnierzom armii ukraińskiej rozpędzić Majdan, żąda od ukraińskiego ministerstwa obrony zasiłku i odszkodowania za straty moralne - poinformował portal Ukraińska Prawda. Żołnierze nie wykonali rozkazów admirała. Następnego dnia doszło do masakry na ul. Instytuckiej. Snajperami byli członkowie ukraińskich formacji specjalnych MSW "Berkut".

Admirał Jurij Iljin, dowodzący dotąd ukraińską flotą wojenną, został 19 lutego 2014 roku mianowany przez Wiktora Janukowycza szefem sztabu generalnego.

Kazał "zaczyścić" Majdan

Z informacji opozycyjnych w czasie rządów Janukowycza mediów wynika, że tego samego dnia admirał Iljin rozkazał żołnierzom sił zbrojnych przypuścić szturm na Majdani Niepodległości w Kijowie, na którym od ponad 90 stali protestujący domagający się dymisji prezydenta.

Jego podwładni nie wykonali rozkazu. 20 lutego 2014 roku doszło jednak do masakry protestujących. Z dokumentów śledczych wynika, że strzelali do nich snajperzy - funkcjonariusze Berkutu - ze specjalnych oddziałów MSW, przeszkolonych m.in. do pacyfikacji protestów masowych.

Nie uznał władzy

Admirał Iljin odszedł ze stanowiska, wciąż jednak wydawał rozkazy, uznając, że p.o. prezydenta, dotychczasowy przewodniczący Rady Najwyższej Ołeksandr Turczynow nie ma mandatu do sprawowania władzy. We wrześniu 2014 roku prokuratura generalna wszczęła przeciwko Iljinowi sprawę karną, oskarżając go o dezercję.

Admirał Jurij Iljin żąda tymczasem od ministerstwa obrony Ukrainy wypłacenia zaległych świadczeń i pomocy materialnej.

Bez pomocy materialnej

Złożył wniosek o to, by sąd uznał za bezprawne "zaniechanie przez MO Ukrainy należnej pomocy materialnej, kompensacji finansowych i należnej emerytury".

16 lutego Najwyższy Sąd Administracyjny rozpatrzył wniosek admirała do prezydenta Ukrainy, w którym ten żąda, by prezydenta wydał nakaz o zwolnieniu go ze służby wojskowej ze względu na stan zdrowia. Sąd stwierdził, że Iljin wciąż jeszcze przebywa na służbie wojskowej. Jego kontrakt kończy się 21 sierpnia 2022 roku.

Ostateczna decyzja zapadnie 25 lutego.

Zdolność ograniczona

28 lutego 2014 r. p.o. prezydenta Ołeksandr Turczynow zwolnił Iljina ze stanowiska naczelnika sztabu generalnego. Iljin pozostał jednocześnie do dyspozycji ministra obrony w sztabie generalnym i miał dostawać wszelkie świadczenia. Tego samego dnia Iljin poprosił o skierowanie go do centrum wojskowo-medycznego regionu krymskiego. Pojechał tam na początku marca ub. roku.

Lekarze wydali mu zaświadczenie o ograniczonej zdolności do służby wojskowej ze względu na stan zdrowia. Iljin złożył wtedy do ministerstwa obrony wniosek o zwolnienia. Wniosek trafił na biurko p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa, jednak w administracji stwierdzono, że nie będzie zwalniać ze służby admirała w czasie operacji przeprowadzenia częściowej mobilizacji.

Naczelny Sąd Administracyjny uznał za zasadne ograniczenie zwolnień wojskowych w czasie mobilizacji i sytuacji, w jakiej znalazła się Ukraina.

Rocznica Majdanu

Autor: asz\mtom / Źródło: "Ukrainska Prawda"

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości