Choć udział w "biegu z bykami" w Pampelunie jest legalny, to czasem może zakończyć się karą sądową. Zwłaszcza gdy ktoś, kto ucieka przed bykiem, wykaże się większym niż inni uczestnicy, brakiem rozsądku.

Święto woodoo na Haiti. Setki pielgrzymów zebrało się nad wodospadem Saut d'eau, aby oddać cześć duchom i prosić ich o dostatnie życie.

Libia zamieniła na dożywotnie więzienie wyrok kary śmierci dla pięciu bułgarskich pielęgniarek i palestyńskiego lekarza, którzy - według tamtejszych sądów - wywołali epidemię AIDS.

Al-Kaida może zaatakować na terenie Stanów Zjednoczonych. Amerykański wywiad opublikował doroczny raport, w którym siatka Osamy bin Ladena przedstawiona jest jako organizacja najbardziej zagrażająca USA.

Wszyscy Brytyjczycy będą traktowani jako potencjalni dawcy organów. Do tej pory każdy obywatel dobrowolnie wpisywał się na Narodową Listę Dawców - teraz lekarze mają zakładać "niemą zgodę" na transplantację. Z listy można się jednak wykreślić.

Strażacy z kilku regionów Holandii i ich koledzy z Niemiec walczą z ogromnym pożarem w fabryce urządzeń chłodniczych w Roermond. Według ratowników, do atmosfery przedostały się trujące chemikalia.

Dzień po masakrze w Kirkuku, w której zginęło 85 osób, szef sztabu sił zbrojnych USA oświadczył, że "wyrobił sobie pozytywny obraz sytuacji" w Iraku. Tymczasem w prowincji Abara ruszyła kolejna ofensywa przeciwko sunnickim bojówkom.

Ewakuowano 800 osób, a 20 trafiło do szpitala z objawami zatrucia, po wykolejeniu się jadącego do Polski pociągu z płynnym fosforem. Chmura substancji chemicznych nie przemieszcza się w stronę naszego kraju.

- Cały czas twierdzę, że Siwiec, podobnie jak prezydent Kwaśniewski, wiedział o tajnych więzieniach CIA i nie zamierzam przepraszać - mówi autor raportu o tajnych więzieniach, szwajcarski senator Dick Marty.

Zaaprobowany przez rząd projekt ustawy o pisowni imion i nazwisk, który m.in. zezwala, by nazwiska mieszkających na Litwie Polaków były pisane po polsku jest sprzeczny z konstytucją - pisze we wtorek dziennik "Respublika".

Ponad 450 hektarów lasów płonie na południu Francji. Dziesięć dni wcześniej, w tym samym rejonie, pożar strawił kilkaset hektarów drzew.