Lepsze niż "Mumia powraca", bo całkiem prawdziwe! Najstarsze mumie świata można oglądać w muzeum w stolicy Chile Santiago. Zmumifikowane szczątki z czasów cywilizacji Chinchorro uważane są za najstarsze na świecie. Niektóre z nich mogą liczyć nawet 7 tys. lat.

Prawie dwa tysiące osób, domagających się ustąpienia rządu Tajlandii, próbowało w piątek opanować główną siedzibę policji w Bangkoku. Policjanci użyli gazu łzawiącego, żeby rozproszyć tłum. Po interwencji reporterzy agencji Reutera widzieli osoby zatrute gazem i wymiotujące.

Nie będzie trzeciego miejsca przy brukselskim stole dla polskich polityków. Dla każdego kraju członkowskiego przy stole obrad poniedziałkowego szczytu UE w sprawie Gruzji będą po dwa miejsca - zapowiedział przedstawiciel francuskiego przewodnictwa w Unii.

Gruzja zerwie stosunki dyplomatyczne z Rosją w związku z decyzją rosyjskiego prezydenta Dmitrija Miedwiediewa o uznaniu niepodległości gruzińskich prowincji: Abchazji i Południowej Osetii. Reakcja Moskwy była natychmiastowa: zamknięcie ambasady w Tbilisi.

Czy książę Harry wróci na front? O tym zdecyduje brytyjskie ministerstwo obrony. Bo mimo szczerych chęci młodszego wnuka królowej Elżbiety, jego obecność na wojnie może narazić pozostałych żołnierzy na jeszcze większe niebezpieczeństwo ze strony talibów. 24-letni Harry zdaje sobie z tego sprawę.

W związku z rozpoczynającym się w poniedziałek Ramadanem, policja w Dżakarcie zadbała o to, aby wyznawcy islamu przestrzegali ścisłego postu. W centrum miasta zniszczono tysiące butelek alkoholu, które wcześniej skonfiskowano nielegalnym sprzedawcom. Do święta przygotowują się również polscy wyznawcy tej religii.

76 tysięcy Amerykanów wypełniło po brzegi stadion w Denver, na którym Barack Obama oficjalnie przyjął nominację na prezydenta USA. Nie zabrakło historycznych odniesień do słynnego przemówienia Martina Luthera Kinga sprzed 45 lat.

"Zrozumienie" dla rosyjskich działań w Gruzji wyraził prezydent azjatyckiego Tadżykistanu, który gościł u siebie Dmitrija Miedwiediewa. Za słowami poparcia nie poszły jednak czyny - w dalszym ciągu żaden kraj, oprócz Rosji, nie uznał niepodległości Abchazji i Osetii Południowej.

Na poniedziałkowym szczycie Unii Europejskiej zetrą się dwie koncepcje rezolucji wobec Rosji: polska i włoska - informuje rosyjski "Kommiersant", powołując się na "europejskie kręgi dyplomatyczne". Warszawa ma zaproponować ostre sankcje, Rzym jedynie dyplomatyczną krytykę. Kreml nie zamierza dopuścić do zwycięstwa polskiego pomysłu.

Potępiające Rosję oświadczenie siedmiu najbardziej uprzemysłowionych państw jest "stronnicze" i "usprawiedliwia gruzińską agresję" - poinformował rosyjski resort spraw zagranicznych. Po takim oświadczeniu przyszłość spotkań G-7 i Rosji staje pod znakiem zapytania.

W irańskim ośrodku jądrowym w Natanzie pracuje już niemal 4 tysiące wirówek do wzbogacania uranu, a obecnie instalowanych jest dalsze 3 tysiące tych urządzeń. Wzbogacony uran może służyć jako paliwo do reaktorów jądrowych i materiał rozszczepialny do bomb atomowych.

Setki tajlandzkich policjantów próbowały zmusić do zaprzestania protestu tysiące rojalistów okupujących od wtorku plac przed gmachem rządu. Manifestanci nie ustąpili.

Nie żałuję żadnych decyzji podjętych w ostatnim czasie – mówi w wywiadzie dla TVN24 Micheil Saakaszwili. - Ze strony Rosji to był bardzo dobrze zaplanowany atak militarny. A my zachowaliśmy się tak jak mogliśmy – przekonywał gruziński prezydent. W pierwszym wywiadzie dla polskiej telewizji podziękował Polakom za wsparcie.

Gruzja zażądała w czwartek międzynarodowego śledztwa w sprawie wydarzeń, które doprowadziły do wybuchu jej konfliktu z Rosją oraz późniejszych oskarżeń o naruszenia praw człowieka.

Dolegliwości żołądkowe sprawiły, że duchowy przywódca Tybetańczyków, Dalajlama XIV trafił do szpitala w Bombaju. - Nie ma powodów do obaw - zapewnia jego sekretarz.

Na zwołanym na 1 września nadzwyczajnym szczycie w Brukseli przedstawiciele państw członkowskich będą zastanawiać się na konsekwencjami w stosunku do Rosji. Dyplomaci w Brukseli nie spodziewają się jednak sankcji.

Gruziński parlament przyjął w czwartek rezolucję apelującą do rządu o zerwanie stosunków dyplomatycznych z Rosją, która uznała niepodległość dwóch separatystycznych regionów Gruzji - Abchazji i Osetii Południowej.

- Gruzji trzeba dostarczyć broni, niezbędnej do odparcia ewentualnego nowego ataku Rosji - uważają dwaj senatorowie amerykańscy Joe Lieberman i Lindsey Graham, związani z republikańskim kandydatem na prezydenta Johnem McCainem.

Premier Rosji Władimir Putin oskarżył rząd George'a Busha, że zachęcał Gruzję do ataku na Osetię Południową. - Korzyści z konfliktu miał odnieść jeden z kandydatów na prezydenta - dodał Putin w wywiadzie dla CNN.