Świat

50 rannych po palestyńskim ataku

Świat

Aktualizacja:

Palestyńska rakieta wystrzelona ze Strefy Gazy eksplodowała we wtorek nad ranem w rejonie bazy wojskowej, w południowym Izraelu, raniąc 50 żołnierzy - poinformował rzecznik armii izraelskiej.

Rakieta spadła w odległości ok. 1 kilometra na północ od granicy Strefy Gazy. Uderzyła w koszary na terenie bazy, w których przebywali odbywający tu szkolenie rekruci armii izraelskiej. Stan jedenastu rannych określono jako bardzo poważny.

Do przeprowadzenia ataku przyznała się radykalna organizacja palestyńska o nazwie Islamski Dżihad.

Wybuch natychmiast wywołał w Izraelu żądania odwetu. W wywiadzie radiowym we wtorek rano izraelski wicepremier i minister przemysłu, handlu i pracy Elijahu Iszai powiedział: - Jakiś czas temu , kilka lat wcześniej, odpowiedzielibyśmy zdecydowanie na taką akcję ... I w końcu zapewne nie będziemy mieć innego wyboru jak tak właśnie postąpić.

Bojówki palestyńskie prawie codziennie wystrzeliwują rakiety wykonane chałupniczym sposobem na terytorium izraelskie. Ataki zazwyczaj wywołują jedynie panikę.

Wtorkowy atak był jednym z najpoważniejszych od dłuższego czasu.

Źródło: PAP, APTN