Świat

Sto lat stosunków dyplomatycznych Polski i USA. "Oparte na wspólnych wartościach"

Świat

[object Object]
Jacek Stawiski opowiadał w TVN24 o Hugh Gibsonie (Rozmowa z dnia 30.01.19)tvn24
wideo 2/24

Ambasada RP w Waszyngtonie wraz z Departamentem Stanu USA upamiętniły we wtorek stulecie nawiązania stosunków dyplomatycznych między obydwoma państwami. 16 kwietnia 1919 roku prezydent Woodrow Wilson mianował Hugh S. Gibsona ministrem pełnomocnym Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Hugh Simons Gibson, który 2 maja 1919 r. przedstawił listy uwierzytelniające władzom odrodzonej Polski, był do 1924 r. najwyższym rangą dyplomatą Stanów Zjednoczonych w Warszawie. Był bliskim przyjacielem Herberta Hoovera, szefa misji pomocy humanitarnej USA dla Europy Środkowo-Wschodniej po I wojnie światowej i późniejszego prezydenta.

Uroczystość w US Diplomacy Center

Wtorkowa uroczystość w Ośrodku Dyplomacji Stanów Zjednoczonych (US Diplomacy Center), który pełni rolę muzeum amerykańskiej dyplomacji, zgromadziła przedstawicieli korpusu dyplomatycznego, ekspertów w dziedzinie polityki międzynarodowej, dziennikarzy oraz wybitnych przedstawicieli społeczności polsko-amerykańskiej.

W czasie spotkania odbyła się amerykańska premiera filmu dokumentalnego "Pułkownik House". Film, zrealizowany przez polski oddział amerykańskiej korporacji medialnej Discovery, pod patronatem premiera Mateusza Morawieckiego i Ambasady Stanów Zjednoczonych w Warszawie, przedstawia postać amerykańskiego bohatera starań o odzyskanie przez Polskę niepodległości.

"Pułkownik House". Dokument o zapomnianym bohaterze polskiej niepodległości>

"Nawiązanie stosunków dyplomatycznych naturalną rzeczą w momencie odrodzenia Polski"

Na uroczystości w US Diplomacy Center ambasador RP Piotr Wilczek, przypominając rolę Stanów Zjednoczonych w odzyskaniu niepodległości przez Polskę, podkreślił, że więzi przyjaźni między obydwoma krajami "nie zaczęły się w roku 1918, dlatego nawiązanie stosunków dyplomatycznych było naturalną rzeczą w momencie odrodzenia Polski".

Jak wspominał polski dyplomata, podczas niedawnej wizyty w siedzibie Uniwersytetu Wirginii miał okazję przeczytać korespondencję Tadeusza Kościuszki z Thomasem Jeffersonem, jednym z ojców założycieli Stanów Zjednoczonych i głównym autorem Deklaracji Niepodległości.

- W jednym z listów Kościuszko przypominał Jeffersonowi, że "każdy powinien pielęgnować republikańskiego ducha wartościami moralnymi i wiedzą, które są jedynym solidnym fundamentem wolnego państwa" - mówił ambasador Wilczek.

Nawiązując do tych słów, podkreślił, że związki Polski ze Stanami Zjednoczonymi "oparte są na wspólnych fundamentalnych wartościach, poszanowaniu uniwersalnych praw, na demokracji i godności istoty ludzkiej".

"Sojusz korzystny dla obu państw"

Przedstawiając przykłady współpracy obu państw - we wspólnych misjach NATO, w działaniach na rzecz zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Europy Środkowo-Wschodniej, organizowaniu spotkań zmierzających do rozwiązania konfliktów regionalnych, jak lutowa konferencja w sprawie Bliskiego Wschodu w Warszawie - ambasador Wilczek wyraził nadzieję, że "sojusz ten jest korzystny nie tylko dla obu naszych państw, ale przyczynia się do zmian na lepsze na świecie".

Premiera filmu "Pułkownik House"

Zrealizowany przez polski oddział Discovery (właściciel m.in Grupy TVN) film dokumentalny "Pułkownik House", zaprezentowany na zakończenie rocznicowej uroczystości, przedstawia postać Edwarda Mandella House'a, mało znanego bohatera starań o odzyskanie przez Polskę niepodległości.

House - nazywany "pułkownikiem House'em", choć nigdy nie służył w wojsku - był szarą eminencją elity tworzącej amerykańską politykę zagraniczną na początku XX wieku, bliskim przyjacielem i doradcą prezydenta Wilsona.

Polski wirtuoz, kompozytor i mąż stanu Ignacy Jan Paderewski, zdając sobie sprawę z wpływu, jaki miał na prezydenta Wilsona pułkownik House, zaprzyjaźnił się z nim. Paderewski nazywał House’a "mężem opatrznościowym Polski". To dzięki niemu wśród "14 punktów Wilsona", które zostały przedstawione przez prezydenta w styczniu 1918 r., znalazł się ten mówiący o "stworzeniu niepodległego państwa polskiego".

Film dokumentalny "Pułkownik House"
Film dokumentalny "Pułkownik House"Discovery Channel

"Owoc pasji dziennikarza i historyka Jacka Stawiskiego"

Obecna na premierze filmu Kasia Kieli, prezes i dyrektor wykonawcza Discovery Networks na Europę, Bliski Wschód i Afrykę, powiedziała, że "Pułkownik House", pokazany po raz pierwszy w Polsce w Święto Niepodległości w ubiegłym roku to "owoc pasji dziennikarza i historyka Jacka Stawiskiego", szefa redakcji zagranicznej TVN24BiS.

Stawiskiemu podczas realizacji filmu udało się dotrzeć do potomków pułkownika House'a, historyków polskich i amerykańskich badających jego działalność i do dokumentów ukazujących do tej pory szerzej nieznane znaczenie tej postaci dla odrodzenia Polski.

Polska Deklaracja o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych

Amerykańskiej premierze filmu towarzyszyła wystawa poświęcona Polskiej Deklaracji o Podziwie i Przyjaźni dla Stanów Zjednoczonych (Polish Declarations of Admiration and Friendship for the United States).

Deklaracja została podpisana w 1926 r. przez 5,5 mln mieszkańców II Rzeczypospolitej, w tym przedstawicieli władz wszystkich szczebli ówczesnej Polski. Została dostarczona do Białego Domu jako kartka z życzeniami dla narodu amerykańskiego w 150. rocznicę proklamowania Deklaracji Niepodległości.

Obecnie 111 tomów tej najdłuższej na świecie kartki z życzeniami urodzinowymi jest przechowywanych w największej bibliotece świata - Bibliotece Kongresu USA.

Autor: KB//rzw / Źródło: PAP

Źródło zdjęcia głównego: twitter.com/AmbWilczek

Pozostałe wiadomości