Ciało 18-latka w przepuście. "We krwi zmarłego znajdował się środek odurzający"

Ciało 18-latka znaleziono w przepuście, jego bliscy ustawili tam krzyż
Do zdarzenia doszło w miejscowości Zabłotce w powiecie sanockim na Podkarpaciu
Źródło: Google Maps
18-latek, którego ciało znaleziono w przepuście w miejscowości Zabłotce na Podkarpaciu miał w organizmie "środek odurzający" - dowiedzieliśmy się w prokuraturze. To mefedron lub jego pochodna.

Sekcja zwłok nie przyniosła odpowiedzi na pytanie, co było przyczyną śmierci 18-latka. - Przyczyna zgonu nie została ustalona. Obrażenia, jakie ujawniono na ciele zmarłego, nie były przyczyną śmierci - powiedziała nam Izabela Jurkowska-Hanus, Prokurator Rejonowa w Sanoku. Z naszych ustaleń wynika, że chłopak miał uraz głowy, ale biegli badający ciało uznali, że nie przyczynił się on do jego śmierci.

Do badania toksykologicznego wysłana została krew pobrana od zmarłego 18-latka oraz wycinki narządów do badania histopatologicznego. Znane są już wyniki.

- We krwi zmarłego znajdował się środek odurzający, najprawdopodobniej mefedron lub jego pochodna - poinformowała nas Wiktoria Domaradzka z Prokuratury Rejonowej w Sanoku, która prowadzi śledztwo w sprawie śmierci chłopaka. Jak dodała, w jego krwi nie było alkoholu.

- Nie wiemy czy dawka, którą przyjął zmarły, była śmiertelna. Uzyskane przez nas poszczególne opinie zostaną teraz przesłane do biegłego, który oceni komplet materiału i wyda kompleksową opinię na temat przyczyny śmierci 18-latka - powiedziała nam prokurator Domaradzka.

Mefedron lub jego pochodną zawierał też woreczek, który leżał w miejscu znalezienia ciała.

Ciało 18-latka znaleziono w przepuście, jego bliscy ustawili tam krzyż
Ciało 18-latka znaleziono w przepuście, jego bliscy ustawili tam krzyż
Źródło: Martyna Sokołowska

Choć lekarz, który na miejscu zdarzenia oglądał ciało, nie wykluczył, że do śmierci młodego mężczyzny mogły przyczynić się inne osoby, prokurator Domaradzka w rozmowie z tvn24.pl powiedziała, że dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby do śmierci młodego mężczyzny przyczyniły się ktoś jeszcze.

Na krzyżu widnieje tabliczka upamiętniająca zmarłego 18-latka
Na krzyżu widnieje tabliczka upamiętniająca zmarłego 18-latka
Źródło: Martyna Sokołowska

Dwie osoby z zarzutami

Śledztwo w sprawie śmierci 18-letniego mieszkańca Sanoka prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sanoku. Zostało wszczęte 29 października z artykułu 156 paragraf 1. punkt 2 i paragraf 3, które dotyczą spowodowania uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią.

Art. 156. [Ciężki uszczerbek na zdrowiu] § 1. Kto powoduje ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci: 1) pozbawienia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia, 2) innego ciężkiego kalectwa, ciężkiej choroby nieuleczalnej lub długotrwałej, choroby realnie zagrażającej życiu, trwałej choroby psychicznej, całkowitej albo znacznej trwałej niezdolności do pracy w zawodzie lub trwałego, istotnego zeszpecenia lub zniekształcenia ciała, 3) wycięcia, infibulacji lub innego trwałego i istotnego okaleczenia żeńskiego narządu płciowego, podlega karze pozbawienia wolności od lat 3 do 20. § 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 5 albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
W miejscu, gdzie znaleziono ciało Tomka jego bliscy ustawili krzyż
W miejscu, gdzie znaleziono ciało Tomka jego bliscy ustawili krzyż
Źródło: Martyna Sokołowska

W sprawie zatrzymany został 48-letni mieszkaniec Zabłociec. Usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii i jeden zarzut z artykułu 160 paragraf 1 Kodeksu karnego, który dotyczy narażenia człowieka na niebezpieczeństwo. Jak wcześniej informowała nas Izabela Jurkowska-Hanus, szefowa sanockiej prokuratury rejonowej, w szczególności chodzi o "ułatwianie innym osobom korzystania ze środków odurzających". Czyn zagrożony jest karą do trzech lat więzienia.

Mężczyzna decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące. Jak przekazała nam prokurator Wiktoria Domaradzka, prokuratura będzie wnioskowała o przedłużenie aresztu.

Zatrzymany 48-latek był w przeszłości skazany za "przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu", co w rozmowie z tvn24.pl potwierdziła prokurator Jurkowska-Hanus, ale nie udzieliła nam odpowiedzi na pytanie, o jakie przestępstwo chodzi, ani czy i ile lat mężczyzna odsiedział.

Druga osoba zatrzymana w tej sprawie to niespełna 19-letni mężczyzna, który usłyszał zarzut z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Zarzuty, które usłyszały te dwie osoby - jak podkreśliła w rozmowie z tvn24.pl szefowa sanockiej prokuratury rejonowej, są nieobjęte kwalifikacją przestępstwa, o jakie wszczęto śledztwo, ale mają związek ze zdarzeniem.

Prokuratura cały czas pracuje nad sprawą. Trwają czynności zmierzające do ustalenia okoliczności śmierci 18-latka. Zabezpieczony został monitoring z obiektów przy drodze, którą w nocy z 28 na 29 października miał poruszać się zmarły nastolatek, śledczy ustalają i przesłuchują świadków.

Ciało 18-latka w przepuście

Na ciało młodego mężczyzny 29 października około godziny 6 rano natknęła się mieszkanka Zabłociec. - Leżał bez koszulki, twarzą do ziemi. Ręce miał podciągnięte pod klatkę piersiową. Tułów wystawał z przepustu, nogi były w środku. Miał na sobie spodnie i buty, kurtka leżała po drugiej stronie przepustu - relacjonował w rozmowie z nami partner kobiety. Jak dodał, "wyglądało to tak, jakby próbował przed kimś uciekać przez ten przepust".

Ciało chłopaka znalazła mieszkanka Zabłociec
Ciało chłopaka znalazła mieszkanka Zabłociec
Źródło: Martyna Sokołowska/tvn24.pl

Mieszkańcy Zabłociec, z którymi rozmawialiśmy, przyznali, że widywali wcześniej 18-latka w wiosce. On - i inne nastolatki - mieli regularnie spędzać czas w domu dorosłego mężczyzny. To jego - 48-latka - później aresztowała sanocka prokuratura.

Pomimo kilku prób kontaktu z naszej strony z ojcem zmarłego 18-latka, mężczyzna nie zdecydował się z nami porozmawiać.

Chcesz podzielić się ważnym tematem z Podkarpacia? Skontaktuj się z autorką tekstu: martyna.sokolowska@wbd.com.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: