Jabłka dla jeleni, wilki do odstrzału. Tak szkodzimy przyrodzie

Osiedle Polskiego Czerwonego Krzyża w Ustrzykach Dolnych
Łanie coraz częściej podchodzą nie tylko w pobliże miasta, ale swobodnie czują się w centrum
Źródło: Kamil
Jelenie na dobre zadomowiły się w Ustrzykach Dolnych na Podkarpaciu, a za nimi pojawiły się wilki. Problemem nie są jednak zwierzęta, lecz ludzie, którzy ignorują apele władz o zaprzestanie dokarmiania dzikich zwierząt. Gdy zdjęcia jeleni spacerujących po mieście zdobywają popularność w sieci, do urzędników napływają kolejne wnioski o odstrzał wilków. Tak przyroda płaci za nieodpowiedzialność ludzi.
Artykuł dostępny w subskrypcji

- Jeszcze dwadzieścia lat temu to było nie do pomyślenia, żeby jelenie spacerowały po mieście. Dziś to coraz częstszy widok. Zwierzęta nie boją się ludzi, nie uciekają - czują się w mieście swobodnie - przyznaje w rozmowie z tvn24.pl mieszkaniec Ustrzyk Dolnych.

Czytaj także: